Roma chce poszerzyć kadrę. Gasperini czeka na zimowe wzmocnienia
Pixabay.com
Roma regularnie traci kontrolę nad meczami po przerwie. Remontady Manchesteru United i Realu Madryt pokazały problem z głębią składu, dlatego klub planuje ruchy przed styczniowym oknem.
W ostatnich spotkaniach podobny schemat pojawiał się także przeciwko Lecce, Torino, Cagliari i Udinese. W drugich połowach Roma oddaje o 20 strzałów mniej niż przed przerwą. Spadają również xG, liczba odbiorów oraz kontaktów z piłką w polu karnym rywala.
Najwyraźniej widać to w obronie. Zespół stracił trzy gole w pierwszych 45 minutach, ale po zmianie stron dopuścił do 15 trafień, z czego dziewięć w końcowej fazie meczów. Po meczu z Manchesterem United opisaliśmy już, jak prowadzenie 2:0 zamieniło się w porażkę 2:3.
Problem pogłębiają absencje Paulo Dybali i Manu Konégo. Gian Piero Gasperini mówił przed spotkaniem z Manchesterem United: „Jeśli brakuje Pellegriniego, Dybali i Konégo w tych samych formacjach, musimy się dostosować. W środku pola mamy ograniczone możliwości”, powiedział trener w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.
Roma szuka zawodnika na skrzydło
Dyrektor sportowy Tony D’Amico ma w styczniu poszukać ofensywnego gracza, najlepiej dostępnego na wypożyczenie. Na liście znajdują się Jamie Bynoe-Gittens z Chelsea Londyn oraz Endrick z Realu Madryt. Wśród opcji są także Jamie Leweling z VfB Stuttgart i Giorgi Kvernadze z Frosinone.
Roma ma już doświadczenie w takim rozwiązaniu. Zimą poprzedniego sezonu sprowadziła Donyella Malena. Tym razem klub rozważa również środkowego pomocnika, bo w tej strefie najbardziej odczuwalny jest spadek energii.
Wzmocnienia powinny dać Gasperiniemu więcej możliwości reagowania w końcówkach. Dla Romy najważniejsze będzie utrzymanie jakości pressingu i intensywności także wtedy, gdy podstawowi zawodnicy odczują skutki napiętego kalendarza.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się