Manu Koné zabrał głos po niedoszłym transferze. Padła jasna deklaracja
Dziurek / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Manu Koné nie rozpamiętuje niedoszłego letniego transferu. Pomocnik AS Romy podczas konferencji reprezentacji Francji jasno określił swoje podejście do sytuacji.
W ostatnich godzinach okna transferowego Francuz był łączony z Chelsea. Ostatecznie pozostał w Rzymie, a sam zawodnik nie zamierza wracać do tamtej historii. „Działy się rzeczy, ale jestem w Romie i jestem skupiony. Dam z siebie 100 procent dla tego klubu”, powiedział Koné.
25-latek podkreślił również, że pobyt we Włoszech pomógł mu dojrzeć jako piłkarzowi. Wskazał na rozwój taktyczny, lepsze zarządzanie energią i większą koncentrację. Dla Romy to ważny sygnał, bo pomocnik pozostaje jednym z kluczowych zawodników zespołu występującego w Serie A.
Koné skupia się teraz na pracy w klubie i reprezentacji. W piątek 2 października Francja zagra z Włochami w Lidze Narodów, a spotkanie na Stade de France rozpocznie się o godzinie 20:45. Pomocnik Romy może być jednym z najważniejszych ogniw gospodarzy w tym starciu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się