OFFSIDE.PL

Marco Rose zachwycony życiem w Premier League. Zażartował z Thomasa Tuchela

Grafika Offside.pl

gints.ivuskans / depositphotos.com

Opublikowano:

Marco Rose dobrze odnalazł się w angielskiej piłce. Trener Bournemouth przyznał, że zachwyca go globalna uwaga skupiona na Premier League, a przy okazji odpowiedział na pytanie o zainteresowanie Marcusem Tavernierem ze strony selekcjonera reprezentacji Anglii, Thomasa Tuchela.

Rose rozmawiał z Kickerem o swoich pierwszych miesiącach w Anglii. Szkoleniowiec, który wcześniej prowadził między innymi Borussię Mönchengladbach, Borussię Dortmund i RB Lipsk, podkreślił różnice między niemieckim a angielskim futbolem.

„To coś wyjątkowego móc tu pracować. Czuje się globalną uwagę. To futbol w najczystszej postaci”, powiedział Rose. Dodał, że ceni niemiecką kulturę kibicowania, ale podoba mu się także angielska wersja. Jego zdaniem stadiony bywają spokojniejsze, lecz w ważnych momentach potrafią wygenerować niezwykłą energię.

Rose docenił postęp Bournemouth

Początek sezonu był dla Bournemouth trudny. Zespół nie wygrał żadnego z pierwszych sześciu spotkań w Premier League, ale później zanotował trzy zwycięstwa z rzędu. Drużyna Rose’a rywalizuje również w Lidze Europy, a w czwartek ma zmierzyć się ze Spartą Praga.

Jednym z zawodników, którzy zyskali na poprawie wyników, jest Tavernier. Anglik strzelił pięć goli w dziewięciu ligowych występach. Rose nie chciał przesądzać, czy pomocnik otrzyma powołanie od Tuchela, ale jasno ocenił jego wpływ na zespół.

„O to trzeba zapytać Thomasa. Kilku naszych zawodników zapracowało na szansę, a Marcus daje nam bardzo dużo”, stwierdził trener Bournemouth.

Gdy zapytano go, czy Tuchel pojawił się na meczu Bournemouth, by obserwować Taverniera, Rose odpowiedział z uśmiechem: „Nie sądzę. Być może nie dostał biletu, bo nasz stadion jest trochę mniejszy”.

Dla Rose’a najważniejszy pozostaje jednak rozwój zespołu. Trzy kolejne wygrane zmieniły położenie Bournemouth po słabym starcie, a czwartkowy mecz ze Spartą będzie kolejnym sprawdzianem drużyny na europejskiej scenie.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości