Maxence Caqueret gorzko o końcu w Lyonie. „To był niemal brak szacunku”
rafapress / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Maxence Caqueret nie ukrywa, że końcówka jego pobytu w Olympique Lyonnais pozostawiła niedosyt. W rozmowie dla Kampo pomocnik Caqueret opowiedział o spadku swojej pozycji w zespole i trudnym rozstaniu z klubem, którego był wychowankiem.
„Byłem jednym z bardziej doświadczonych zawodników w szatni, zbliżałem się do 200 występów w wieku 24 lat. Ten upadek był natychmiastowy i trudny”, wspomina. Francuz przyznał, że w tamtym okresie zabrakło mu przede wszystkim komunikacji. Chciał usłyszeć od klubu, że jego rola się zmienia, ale nie znika.
Szczególnie mocno zapamiętał mecz z AJ Auxerre w październiku 2024 roku. Caqueret nie znalazł się wówczas w kadrze na spotkanie u siebie. „Nie spodziewałem się, że nie będzie mnie w zespole. Dla mnie to był niemal brak szacunku”, powiedział.
Pomocnik próbował odzyskać miejsce w składzie, lecz kilka miesięcy później odszedł do Como. W nowym klubie znów zaczął regularnie grać. Z perspektywy czasu jego historia pokazuje, jak szybko wychowanek i były wicekapitan może z ważnej postaci zespołu stać się zawodnikiem szukającym dla siebie nowego miejsca.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się