Milan Rúbena Amorima wreszcie wygląda jak spójny projekt. 3:0 z Lecce nie było przypadkiem
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
AC Milan pokonał Lecce 3:0 w 5. kolejce Serie A. Wynik jest ważny, ale jeszcze ciekawsze było to, jak drużyna Rúbena Amorima kontrolowała mecz przez pełne 90 minut.
Rossoneri rozpoczęli w ustawieniu 3-4-2-1. Trójka obrońców spokojnie wymieniała podania, wahadłowi dawali szerokość, a pomocnicy szybko zmieniali pozycje. Christian Pulisic otworzył wynik w 14. minucie, Adrien Rabiot podwyższył na 2:0, a Diego Moreira ustalił rezultat po odzyskaniu piłki i indywidualnym rajdzie.
W tym planie ważną rolę odegrał także Luka Modrić. Milan nie traktował posiadania jako celu samego w sobie. Piłka miała przyciągać rywala, a następnie otwierać drogę do podań za linię pressingu. Po stracie gospodarze od razu próbowali odzyskać ją wysoko.
Amorim zapowiadał przed spotkaniem, że jego zespół chce dominować i zmienia sposób pressingu. W oficjalnej konferencji prasowej podkreślał: "Nikt tutaj nie chce wygrywać bardziej ode mnie i nie myślę wyłącznie o krótkim terminie, lecz także o długofalowym dobru klubu" - powiedział Rúben Amorim.
Po pięciu kolejkach Milan ma 11 punktów i pozostaje niepokonany w lidze. Jedno zwycięstwo nie rozstrzyga jeszcze, czy projekt Amorima osiągnie pełną dojrzałość, ale mecz z Lecce pokazał jego najważniejszy kierunek: odważne ustawienie, agresywny odbiór po stracie i płynność w ataku.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się