OFFSIDE.PL

Patrik Schick z dubletem, Bayer 04 Leverkusen wygrał z Lechem Poznań 4:0

Patrik-schick-907123134
Pilne

vitaliivitleo / depositphotos.com

Opublikowano:

Dwa rzuty karne Patrika Schicka ustawiły wieczór w Poznaniu, a Bayer 04 Leverkusen bezlitośnie wykorzystał każdy moment słabości gospodarzy. Lech Poznań przegrał z Bayerem 04 Leverkusen 0:4 w meczu Ligi Europy.

Goście od początku częściej zaglądali pod bramkę Mateusza Lisa, ale Lech także miał swoje ostrzeżenia dla rywala. Mikael Ishak w 11. minucie uderzył niecelnie po szybkim ataku, a Patrik Wålemark chwilę później zmusił Marka Flekkena do interwencji. Bayer odpowiedział spokojniej, lecz konsekwentnie. Już w 8. minucie Edmond Tapsoba nieznacznie chybił po rzucie rożnym, a Nathan Tella dwukrotnie próbował z dystansu.

Dwa rzuty karne odebrały Lechowi nadzieję

Pierwszy przełom nastąpił w 25. minucie. Terry Yegbe zagrał ręką we własnym polu karnym, a po analizie VAR sędzia wskazał na jedenasty metr. Patrik Schick nie pomylił się i lewą nogą posłał piłkę w prawy dolny róg. Lech nie zdążył odpowiedzieć, choć Wålemark oddał celny strzał, przy którym Flekken musiał się napracować.

W 32. minucie Bayer podwoił prowadzenie. Nathan Tella i Malik Tillman oddali uderzenia z bliskiej odległości, a drugi z nich dopiął akcję celnym strzałem do środka bramki. Lis próbował ratować sytuację, lecz przewaga gości szybko stała się bardzo wyraźna.

Najgorsze dla Lecha wydarzyło się jeszcze przed przerwą. W 38. minucie Patrik Schick wywalczył rzut karny po faulu Mateusza Skrzypczaka. Obrońca gospodarzy obejrzał żółtą kartkę, a napastnik Bayeru po raz drugi zachował zimną krew. Tym razem uderzył w lewy dolny róg i po 45 minutach było 0:3.

Lech próbował odwrócić rytm spotkania po zmianie stron. Ishak w 55. minucie sprawdził Flekkena uderzeniem z dystansu, lecz bramkarz Bayeru wybił piłkę z górnego rogu. Cztery minuty później Gustav Berggren nie wykorzystał dośrodkowania Wålemarka i głową posłał piłkę nad poprzeczką. To były momenty, w których gospodarze mogli przynajmniej zmniejszyć straty, ale zabrakło wykończenia.

Bayer nie zwolnił do ostatniego gwizdka

Goście kontrolowali wynik, a jednocześnie wciąż szukali kolejnych okazji. Mateusz Lis obronił strzały Roberta Andricha i Afonso Moreiry, w kilku akcjach ratował Lecha także przy uderzeniach z pola karnego. Bayer wprowadził po przerwie między innymi Moussa Diaby’ego, Facundo Medinę i Afonso Moreirę, natomiast gospodarze szukali impulsu zmianami Daniela Håkansa, Filipa Jagiełły i Yannicka Agnero.

Czwarty gol padł w 89. minucie. Afonso Moreira podał do Ibrahimy Mazy, a ten prawą nogą trafił z centralnej części pola karnego w prawy dolny róg. Była to puenta spotkania, w którym Lech zapłacił za błędy w polu karnym i nie potrafił zamienić własnych szans na bramki.

Wynik 0:4 mówi o różnicy skuteczności, ale nie oddaje całej pracy Lisa, który uchronił gospodarzy przed jeszcze wyższą porażką. Bayer 04 Leverkusen wyjeżdża z Poznania z kompletem argumentów i czterema golami, a Lech musi szybko odbudować pewność siebie po wieczorze, w którym dwa rzuty karne ustawiły mecz, lecz kolejne problemy pojawiły się już w każdym kolejnym fragmencie gry.

Warto odnotować także początek naznaczony urazami. Wojciech Monka opuścił boisko już w 15. minucie, a trzy minuty później w barwach Bayeru pojawił się Patrik Schick, który zastąpił kontuzjowanego Martina Terriera. Lech miał wcześniej swoje próby: Ishak uderzył niecelnie po szybkim ataku, a Wålemark zmusił Flekkena do interwencji. Po drugiej stronie Tapsoba i Tella sygnalizowali, że goście będą regularnie wracać pod bramkę Lisa. Gdy pojawiły się rzuty karne, Bayer miał już przewagę w konkretach, a nie tylko w liczbie akcji.

Dla Lecha to sygnał alarmowy przed kolejnymi europejskimi wyzwaniami. Bayer pokazał natomiast, że potrafi zamienić przewagę na wynik bez chwili zawahania, a Poznań opuszcza z przekonaniem, którego nie da się zbudować samym posiadaniem piłki.

Przebieg meczu

↑ Wojciech Monka ↓ Terry Yegbe
15'
18'
↑ Martin Terrier ↓ Patrik Schick
29'
⚽
Patrik Schick z karnego
32'
⚽
Malik Tillman
Mateusz Skrzypczak
40'
41'
⚽
Patrik Schick z karnego
↑ Mikael Ishak ↓ Y. Agnero
60'
↑ Leo Bengtsson ↓ Filip Jagiełło
60'
↑ Patrick Walemark ↓ Daniel Håkans
60'
62'
↑ Nathan Tella ↓ Moussa Diaby
62'
↑ Aleix García ↓ Robert Andrich
62'
↑ Miguel Gutiérrez ↓ Facundo Medina
68'
Robert Andrich
↑ Gustav Berggren ↓ Pablo Rodriguez Delgado
74'
76'
↑ Patrik Schick ↓ Afonso Moreira
80'
Moussa Diaby
88'
⚽
Ibrahim Maza Afonso Moreira

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości