Philipp Treu ma plan na prawą obronę Niemiec. Wzoruje się na Lahmie i Kimmichu
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
DFB potwierdził powołanie Philippa Treu do reprezentacji Niemiec po raz pierwszy w seniorskiej karierze. 25-letni prawy obrońca SC Freiburg może zadebiutować już w czwartek, gdy Niemcy zagrają w Amsterdamie z Holandią.
Treu trafił do kadry w momencie, w którym obsada prawej strony defensywy pozostaje jednym z ciekawszych tematów w niemieckiej piłce. Joshua Kimmich w ostatnich cyklach często był przesuwany z pomocy na bok obrony, ale nowy selekcjoner chce przyjrzeć się także naturalnym rozwiązaniom.
Sam zawodnik nie ukrywa, że telefon od Kloppa zrobił na nim duże wrażenie. "Było dla mnie zaszczytem, że zadzwonił do mnie selekcjoner. Odbyliśmy miłą rozmowę i mogliśmy się lepiej poznać" - powiedział Treu w rozmowie z oficjalnym serwisem Bundesligi.
Piłkarz Freiburga przyznał, że w nowej reprezentacji widzi także punkt odniesienia w osobie Kimmicha. "Jest dla mnie wzorem w wielu aspektach. Podoba mi się, że potrafi grać na różnych pozycjach i dokładnie wie, co robić na każdej z nich" - wyjaśnił.
Drugim nazwiskiem, które Treu wymienił bez wahania, był Philipp Lahm. "Od stosunkowo wczesnego wieku byłem prawym obrońcą, więc Philipp Lahm zawsze był kimś, na kim się wzorowałem" - dodał 25-latek. Właśnie na tej pozycji chce teraz przekonać do siebie Kloppa.
Oficjalny wywiad z Philippem Treu pokazuje, że debiutant nie traktuje powołania wyłącznie jako nagrody za dobry początek sezonu. W Amsterdamie może dostać szansę, by odpowiedzieć na pytanie, czy Niemcy znalazły naturalnego kandydata do rozwiązania problemu z prawą obroną.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się