PSG zaostrza rywalizację w ataku. Luis Enrique o braku pewności miejsca w składzie
natursports / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Paris Saint-Germain ofensywa przestała być strefą komfortu — i to od pierwszego meczu sezonu. Jak relacjonuje GFFN, zmiany kadrowe i decyzje z inauguracji Ligue 1 pokazują, że nazwisko nie gwarantuje miejsca w składzie.
Według GFFN PSG weszło w nowy sezon z przetasowaniami w ofensywie. O trzy miejsca w ataku rywalizowali Khvicha Kvaratskhelia, Ousmane Dembélé, Désiré Doué i Bradley Barcola. Lee Kang-in oraz Goncalo Ramos pełnili role rezerwowych, a Randal Kolo Muani został wypożyczony i opuścił klub.
Ten układ szybko dostał praktyczny test w meczu otwierającym ligę przeciwko Stade Rennais. Dembélé, Kvaratskhelia i Doué rozpoczęli spotkanie w pierwszym składzie, ale po przerwie na boisko wrócił tylko jeden z nich. Dembélé i Kvaratskhelia zostali zmienieni przez Ferrana Torresa oraz Mikę Godtsa.
To właśnie Ferran Torres nadał PSG tempo po zmianach: zdobył dwa gole, a paryżanie zremisowali 2:2, choć do przerwy przegrywali 0:2. Rezerwowi dali drużynie konkretny impuls, a walka o minuty w ataku jest wyraźna.
Po meczu Luis Enrique uderzył w ton, który trudno zignorować w szatni pełnej ofensywnych nazwisk.
„Piłka nożna jest taka. PSG nic nie wygrało. W PSG nie ma kredytu. Jeśli myślisz o tym, co wygrałeś, nie wygrasz nic więcej.” - powiedział Luis Enrique.
Trener podkreślił też, że każdy ma udowadniać swoją wartość w każdym meczu, bez wyjątków.
„Musisz pokazywać każdego dnia, w każdym meczu, że jesteś gotowy. Powinniśmy wygrywać cały czas. Aby wygrywać cały czas, musisz wyjść ze swojej strefy komfortu. Czy to jasne?” - powiedział Luis Enrique.
W tym kontekście zmiany Dembélé i Kvaratskhelii już w przerwie inauguracji mogą być jasnym sygnałem dla całej ofensywy: miejsce w PSG trzeba wywalczyć na nowo przed każdym meczem.
Źródło: GFFN
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się