Rabiot ma wybór. W Milanie znalazł rolę, w której wygląda najlepiej
canno73 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Adrien Rabiot może występować zarówno jako trequartista, jak i w środku pola, ale po meczu z Lecce coraz więcej wskazuje na to, że to druga z tych ról daje Milanowi najwięcej. Analizę jego sytuacji opublikowała La Gazzetta dello Sport.
Francuz rozpoczął sezon za napastnikiem, bo trener Rúben Amorim potrzebował dodatkowej jakości między liniami. Z czasem ważniejsze okazały się jednak jego ruch bez piłki, siła w pojedynkach i umiejętność zabezpieczenia środka.
"Po rozmowie z trenerem ustaliliśmy, że mogę grać zarówno w środku pola w duecie, jak i jako trequartista. To rola, którą znam z Marsylii i lubię, bo mogę wchodzić w pole karne oraz strzelać gole" - powiedział Adrien Rabiot.
W spotkaniu z Lecce Rabiot zagrał w drugiej linii. Jego obecność w tej strefie pozwoliła mu częściej ruszać do pola karnego, wymieniać pozycje z Luką Modriciem i jednocześnie pomagać w ochronie defensywy. AC Milan wygrał 3:0, a Rabiot zdobył jedną z bramek.
To nie oznacza, że Amorim całkowicie zrezygnuje z ustawiania go wyżej. Rabiot daje zespołowi siłę także za plecami napastnika, lecz w środku pola lepiej wykorzystuje swoje tempo prowadzenia akcji, czytanie gry i timing wejść. Właśnie dlatego jego połączenie z Modriciem może być jednym z ważniejszych punktów sezonu w Serie A.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się