Roma prowadziła 2:0, ale Inter wrócił z Olimpico z punktem
VincenzoIzzo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Stadio Olimpico długo szykowało się do świętowania wielkiego zwycięstwa, lecz Inter zabrał Romie niemal pewne trzy punkty. Gospodarze prowadzili 2:0, a jednak Lautaro Martínez po przerwie dwukrotnie znalazł drogę do siatki i zamienił ten wieczór w niezwykły thriller.
W hicie Serie A Roma - Inter Mediolan kibice nie musieli długo czekać na emocje. Już w 6. minucie Manu Koné wykorzystał podanie Nahuela Moliny i prawą nogą uderzył z pola karnego przy dalszym słupku. Gospodarze weszli w mecz z impetem, a Inter musiał odrabiać straty, zanim na dobre poukładał swoją grę.
🔥 OLIMPICO ODLECIAŁO! 🏟️💥
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 19, 2026
Roma prowadzi z Interem już od 6. minuty! 😱 Manu Koné daje gospodarzom prowadzenie! 🐺⚽#włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/dBaZpxTQsb
Manu Koné dał Romie dwubramkową przewagę
Roma nie zamierzała poprzestać na jednym trafieniu. W 37. minucie Koné znów był w centrum wydarzeń. Tym razem lewą nogą wykończył akcję po podaniu Gianluki Manciniego, a piłka zatrzepotała wysoko w bramce. Gol został jeszcze sprawdzony przez VAR, lecz decyzja o jego uznaniu nie pozostawiła wątpliwości. Na przerwę gospodarze schodzili z wynikiem 2:0.
🔥 MANU KONÉ BOHATEREM RZYMU! 🐺🇮🇹
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 19, 2026
Roma prowadzi już 2:0! 💥 Inter chwieje się na linach 🏟️#włoskarobota pic.twitter.com/qTCxuT0ChP
Inter miał swoje momenty przed przerwą. Alessandro Bastoni trafił w słupek, a Yann Bisseck zmusił Milego Svilara do interwencji. Roma odpowiadała próbami Paulo Dybali i Donyella Malena, dlatego jej prowadzenie nie było wyłącznie efektem jednego zrywu. Po pierwszej połowie gospodarze byli jednak o dwa gole bliżej zwycięstwa.
Lautaro Martínez rozpoczął wielki powrót Interu
Druga połowa zaczęła się dla gości idealnie. W 46. minucie Marcus Thuram ruszył z szybką akcją i obsłużył Lautaro Martíneza, który lewą nogą posłał piłkę w prawy dolny róg. Inter natychmiast odzyskał nadzieję, a Olimpico poczuło, że ten mecz jeszcze się nie skończył.
Pierwsza minuta drugiej połowy i Inter zaczyna odrabianie strat. Co za mecz!
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 19, 2026
AS Roma 2:1 Inter Mediolan. Gramy dalej. Jesteśmy w Eleven Sports 1. #włoskarobota pic.twitter.com/7DWgAjQtTv
Roma próbowała odpowiedzieć. Dybala uderzał z dystansu, Malen miał sytuację z bliska, lecz Josep Martínez również musiał wykazać się refleksem. Po stronie Interu aktywny był Thuram, a kolejne zmiany miały utrzymać wysokie tempo spotkania. W 66. minucie Leonardo Balerdi opuścił boisko z powodu urazu, a chwilę później Malen znalazł się sam przed bramką, ale jego strzał zatrzymał bramkarz Interu.
Dwa gole kapitana i remis na Olimpico
Największy napór przyjezdnych przyszedł w końcówce. W 79. minucie Inter wywalczył rzut rożny, po którym Lautaro Martínez dopadł do piłki w środku pola karnego i prawą nogą trafił przy dalszym słupku. Wcześniej goście mieli w tej samej sekwencji kilka prób: Lautaro obił poprzeczkę, Marcus Thuram oddał głową strzał obroniony przez Svilara, a Manuel Akanji nie wykorzystał okazji z bliska. Kapitan Interu dopiął jednak swego.
𝐈𝐍𝐓𝐄𝐑 𝐉𝐄𝐒𝐓 𝐍𝐈𝐄𝐙𝐍𝐈𝐒𝐙𝐂𝐙𝐀𝐋𝐍𝐘!
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) September 19, 2026
2:2 w Rzymie. Ponownie Lautaro! Gramy dalej. Końcówka meczu w Eleven Sports 1. #włoskarobota pic.twitter.com/mRprYpJAVx
Roma w ostatnich minutach musiała bronić wyniku, który jeszcze niedawno wydawał się bezpieczny. Inter szukał zwycięskiego ciosu, lecz do końca nie zdołał przechylić szali na swoją stronę. Sędzia Davide Massa zakończył spotkanie przy wyniku 2:2.
Statystyki oddają intensywność widowiska. Roma oddała 18 strzałów, Inter 16, a posiadanie piłki rozłożyło się niemal równo: 49 do 51 procent dla gości. Inter miał też wyższy współczynnik oczekiwanych goli, lecz to Roma długo była zespołem, który kontrolował wynik. O losach meczu zdecydowały nie same liczby, lecz skuteczność Koné i niezwykła odpowiedź kapitana mediolańczyków.
Obie drużyny dopisują po jednym punkcie, choć w Rzymie odczucia są zupełnie różne. Roma straciła przewagę dwóch bramek, a Inter pokazał charakter i wrócił do gry dzięki kapitanowi. Lautaro Martínez zabrał ze sobą piłkę po dublecie, lecz największą pamiątką z Olimpico pozostaje mecz, który po przerwie wymknął się gospodarzom z rąk.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się