Jan-Moritz Lichte zostawił następcy ważne wskazówki. Borussia znów przegrała
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Borussia Mönchengladbach przegrała z Mainz 3:4, ale jedyny mecz Jan-Moritza Lichtego w roli tymczasowego trenera przyniósł coś więcej niż kolejną bolesną porażkę. Zespół nadal pozostaje bez punktu po czterech kolejkach Bundesligi, jednak zmiana ustawienia i kilka decyzji personalnych dały następcy nowe punkty odniesienia.
Lichte odszedł od gry czwórką obrońców. W spotkaniu z Mainz 05 ustawił zespół z trzema defensorami, a wahadłowych przesunął wyżej. Efekt był nierówny: defensywa nadal popełniała błędy we własnym polu karnym, lecz gospodarze oddali 21 strzałów i stworzyli sytuacje wycenione na 3,36 xG.
Florian Neuhaus wykorzystał szansę
Największym zaskoczeniem w składzie był Florian Neuhaus. Pomocnik, który wcześniej wypadł z rywalizacji, rozpoczął mecz od pierwszej minuty i już w 11. minucie miał udział przy trafieniu na 1:0. Później uruchamiał kolejne akcje, a publiczność pożegnała go brawami, gdy w 64. minucie opuścił boisko.
Równie ważna była rola Lukasa Ullricha. Grający wyżej wahadłowy napędzał ataki, brał udział przy obu pierwszych golach gospodarzy i pokazał, że w nowym ustawieniu może dać zespołowi więcej w ofensywie.
Problemów w obronie nie udało się ukryć
Trzy gole nie wystarczyły, bo Borussia po raz kolejny straciła cztery bramki. Mainz wyrównało po źle bronionym wyrzucie z autu, później wykorzystało problemy gospodarzy przy stałych fragmentach, a czwarte trafienie było konsekwencją braku organizacji po rzucie rożnym. To właśnie obrona pola karnego pozostaje najpilniejszym zadaniem dla nowego szkoleniowca.
Wcześniejsza analiza kryzysu Borussii Mönchengladbach wskazywała na problemy z kontrolowaniem meczu po stracie przewagi. W sobotę pojawił się jednak sygnał poprawy: po zmarnowanym rzucie karnym Kevin Diks gospodarze szybko odpowiedzieli golem i do końca szukali kolejnych okazji.
Lichte nie rozwiązał problemów zespołu, ale zostawił następcy kilka konkretnych odpowiedzi. Wyższa pozycja Ullricha, powrót Neuhausa i odwaga w zmianie systemu mogą być punktami wyjścia. Najpierw trzeba jednak uporządkować obronę, bo bez tego nawet tak ofensywny występ nie przełoży się na pierwsze punkty.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się