Sunderland - Chelsea: ostatni test przed przerwą i próba odwrócenia losu
Pixabay.com
Na Stadium of Light spotkają się dwie drużyny z zupełnie innym ciężarem tabeli, ale z pamięcią o tym, że ten teren potrafi odwracać hierarchię. Sunderland podejmie Chelsea Londyn w 10. kolejce Premier League. Pierwszy gwizdek na stadionie w Sunderlandzie zabrzmi w niedzielę 8 listopada o 15:00.
Gospodarze zamykają tabelę z pięcioma punktami po dziewięciu meczach. Chelsea jest czwarta i ma 16 punktów, więc różnica wynosi aż 11 oczek. Dla Sunderlandu to mecz o przerwanie ligowej serii bez zwycięstwa, a dla gości szansa, by po wygranej z Manchesterem United zrobić kolejny krok w stronę czołówki.
Ostatnie tygodnie nie dały zespołowi Régisa Le Brisa stabilnego oddechu. Sunderland zremisował u siebie z Leeds 0:0, pokonał Brentford 3:2, a następnie przegrał 1:3 z Coventry. W czwartek doszła domowa porażka 0:2 z Dinamem Zagrzeb w Lidze Europy. Ten rytm ma znaczenie, bo mecz z Chelsea będzie kolejnym wymagającym spotkaniem przed przerwą reprezentacyjną.
Chelsea odpowiedziała na porażkę 0:2 z Tottenhamem zwycięstwami nad Evertonem 2:0 i Bournemouth 5:1, a ostatnio pokonała Manchester United 2:0. Xabi Alonso nie chce jednak budować narracji wyłącznie na tabeli. „Tabela nie ma większego znaczenia, bo w dwa mecze może się bardzo zmienić”, powiedział trener Chelsea, podkreślając, że jego zespół czeka trudny wyjazd i przeciwnik zasługujący na więcej punktów.
Absencje zmienią układ obu zespołów
Sunderland straci Omara Alderete, który pauzuje po czerwonej kartce otrzymanej w Coventry. Z powodu urazów nie zagrają Dan Ballard, Habib Diarra i Romaine Mundle. Jest za to szansa na powrót Nordiego Mukiele. „Nordi powinien być dostępny”, zapowiedział Le Bris. Trener gospodarzy przyznał też: „Tracimy zbyt wiele goli i zawsze musimy odrabiać straty”.
Po stronie Chelsea lista jest równie istotna. Jorrel Hato, Maxence Lacroix i Joao Pedro pozostają poza kadrą co najmniej do końca przerwy reprezentacyjnej. Występ Moisesa Caicedo rozstrzygnie się po ostatnim treningu, podobnie jak powrót Emiliano Martíneza po operacji szczęki. Argentyńczyk trenuje w ochronnej masce, ale decyzja o jego grze miała zapaść dopiero w dniu meczu.
Poprzednie spotkanie na Stadium of Light zakończyło się zwycięstwem Sunderlandu 2:1, a w ubiegłym sezonie beniaminek wygrał z Chelsea także na Stamford Bridge. To nie jest argument za powtórką, lecz konkretne wspomnienie, które podnosi temperaturę tej konfrontacji. Chelsea przyjeżdża z lepszą formą i głębszą pozycją w tabeli, jednak gospodarze mają przed sobą wieczór, w którym każdy punkt może odsunąć ich od dna.
Źródło: Sunderland AFC, Chelsea FC oraz Sports Mole.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się