Lech Poznań - Zagłębie Lubin: lider bez siedmiu zawodników
Pixabay.com
Lider Ekstraklasy wraca do ligi po europejskim wieczorze i od razu dostaje sprawdzian z zespołem, który w tym sezonie punktuje regularnie. Lech Poznań podejmie Zagłębie Lubin w niedzielę 8 listopada o 20:15 na Enea Stadionie. Gospodarze mają za sobą dziewięć spotkań w niespełna miesiąc, a dodatkowo muszą poradzić sobie bez kilku ważnych zawodników.
Lech prowadzi w tabeli z 31 punktami po 12 meczach. Zagłębie zajmuje piąte miejsce, ma 22 punkty i rozegrało 13 spotkań. Różnica dziewięciu punktów nie oddaje całego kontekstu, bo poznaniacy są najskuteczniejszym zespołem ligi z 32 golami, podczas gdy drużyna Leszka Ojrzyńskiego strzeliła 16 bramek.
Forma przemawia za Lechem, ale terminarz zwiększa znaczenie meczu
W pięciu ostatnich ligowych kolejkach Lech wygrał z Radomiakiem Radom 5:1, Śląskiem Wrocław 4:1, Koroną Kielce 6:1, Legią Warszawa 2:1 i Wisłą Kraków 3:1. Zagłębie odpowiedziało zwycięstwami nad Koroną Kielce 1:0 i Jagiellonią Białystok 1:0, remisując z Motorem Lublin 2:2 oraz przegrywając z Cracovią Kraków 1:3 i Miedzią Legnica 1:0. Ostatnia wygrana z Koroną przerwała serię dwóch porażek, lecz bilans wyjazdowy Miedziowych nadal wymaga poprawy.
Lech przegrał w czwartek z Benficą Lizbona 1:3, ale w lidze wygrał pięć kolejnych spotkań. To właśnie krajowe wyniki zbudowały jego przewagę nad rywalami. Zagłębie ma mniej punktów, jednak zdobyło punkty w trzech z sześciu dotychczasowych wyjazdów. Dla gospodarzy najważniejsze będzie utrzymanie poziomu z meczów domowych mimo obciążenia terminarzem, a dla gości wykorzystanie momentów, w których lider może odczuwać zmęczenie.
Obie drużyny z istotnymi brakami kadrowymi
Lech zagra bez Pabla Rodrígueza, który skręcił kostkę w Lizbonie, a także bez Mikaela Ishaka, Allahyara Sayyadmanesha, Wojciecha Mońki, Aleksa Douglasa, João Moutinho i Alego Gholizadeha. Występ Rodrígueza został wykluczony mimo tego, że trener Niels Frederiksen ocenił uraz jako niegroźny.
Zagłębie nie będzie mogło skorzystać z Michała Nalepy, który doznał urazu mięśniowego w meczu z Koroną. Wątpliwości zdrowotne dotyczą Jasmina Buricia, Michaila Kosidisa i Pawła Kosmalskiego. Po zawieszeniach wracają natomiast David Čolina i Mateusz Grzybek. W środku pola dodatkową odpowiedzialność mogą wziąć na siebie Roman Yakuba, Damian Dąbrowski i Marcel Reguła, którzy mają po trzy żółte kartki i muszą uważać na kolejne upomnienie.
Aleks Ławniczak wskazał przed meczem na dwa elementy, które jego zdaniem są najgroźniejszymi atutami Lecha: grę między liniami i skrzydła.
„Kluczem na pewno będzie jedność. Musimy być blisko siebie i prawdopodobnie będziemy też cierpieć, ale razem”, powiedział Aleks Ławniczak.
Poprzednie spotkanie tych drużyn zakończyło się zwycięstwem Lecha 1:0 w Lubinie 15 marca. Jedyną bramkę zdobył wtedy w siódmej minucie Mikael Ishak, którego w niedzielę zabraknie. Ten szczegół dobrze pokazuje, jak bardzo obecne absencje zmieniają punkt ciężkości przed rewanżem: lider nadal ma liczby po swojej stronie, lecz musi zbudować atak bez dwóch ważnych postaci z ostatniego bezpośredniego meczu.
Źródło: Lech Poznań i Zagłębie Lubin.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się