Thierno Barry dał Evertonowi zwycięstwo. Newcastle bez odpowiedzi w końcówce
Pixabay.com
Jeden stały fragment, jedna chwila koncentracji i trzy punkty pojechały do Liverpoolu. Everton wygrał z Newcastle United 1:0 w meczu Newcastle United - Everton, a o wyniku przesądził Thierno Barry, który w 49. minucie wykorzystał zamieszanie po rzucie wolnym. Gospodarze mieli później swoje momenty, lecz Jordan Pickford wytrzymał próbę nerwów.
To był mecz, w którym długo brakowało konkretu pod bramką. Everton częściej dochodził do sytuacji w pierwszej połowie, ale nie potrafił zamienić ich na prowadzenie. Thierno Barry dwukrotnie próbował z pola karnego, Merlin Röhl uderzał nad poprzeczką, a Kiernan Dewsbury-Hall posłał piłkę obok bramki. Newcastle odpowiedziało próbami Joego Willocka i Joelintona, jednak blok defensywny gości skutecznie ograniczał przestrzeń.
Thierno Barry wykorzystał moment po przerwie
Kluczowa akcja rozpoczęła się od rzutu wolnego z lewej strony. Kiernan Dewsbury-Hall zagrał piłkę w pole karne, Tyrique George oddał strzał obroniony przez Lukáša Horníčka, a dobitkę z bliska wykończył Thierno Barry. Sędzia początkowo musiał poczekać na decyzję VAR, ale po analizie gol został uznany. Everton objął prowadzenie w 49. minucie, choć sposób zdobycia bramki pokazał przede wszystkim reakcję na drugą piłkę i gotowość do walki w polu karnym.
The perfect start to the second half! ✊
— Everton (@Everton) November 2, 2026
A free-kick down the left allows George to centre and Barry taps home on 49 minutes. UTFT!!!
[0-1] #NEWEVE https://t.co/MZRQQaZwWq pic.twitter.com/FJRrlqZTrz
Po stracie gola Newcastle United ruszyło wyżej. Gospodarze przyspieszyli po wejściu Yoane'a Wissy i Seana Steura, a po drugiej stronie Everton musiał coraz częściej bronić własnego pola karnego. Anthony Elanga trafił w prawy słupek, Fabian Schär dwukrotnie próbował z dystansu, a William Osula nie wykorzystał dośrodkowania Jacoba Murphy'ego.
Ao Tanaka na celowniku Manchesteru United. Rywale z Premier League nie śpią!
19.04.2026Pickford utrzymał Everton przy prowadzeniu
Najważniejsza dla przebiegu końcówki była postawa Jordana Pickforda. Bramkarz Evertonu obronił uderzenie Kierana Dewsbury-Halla wcześniej, ale prawdziwy test przyszedł w ostatnich minutach. W 85. minucie zatrzymał strzał Wissy z dystansu, a w doliczonym czasie gry odbił także próbę napastnika Newcastle z centrum pola karnego. Przy rzucie rożnym Fabian Schär posłał jeszcze główkę nad bramką.
Goście przetrwali również nerwową końcówkę pod względem dyscypliny. Jacob Ramsey, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, obejrzał dwie żółte kartki za faule i w 98. minucie musiał opuścić murawę. Newcastle nie zdołało już wykorzystać przewagi terytorialnej, a Everton dowiózł minimalne zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
Everton zabiera z St James' Park komplet punktów dzięki lepszej reakcji na decydujący moment. Newcastle miało wystarczająco dużo okazji, by wyrównać, lecz zabrakło skuteczności i spokoju w polu karnym. Dla zespołu Davida Moyesa trafienie Barry'ego oraz interwencje Pickforda są konkretnym argumentem, że w takich spotkaniach potrafi wygrać nawet bez drugiego gola.
Premier League nie wybacza takich przestojów. Newcastle przegrało u siebie, a Everton może patrzeć na ten wynik jak na zwycięstwo zbudowane na cierpliwości, stałym fragmencie i obronie prowadzenia.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się