Raków odwrócił losy meczu z Pogonią. Gol w 97. minucie przypieczętował zwycięstwo
Pixabay.com
Raków Częstochowa przegrywał po pięciu minutach, a mimo to zakończył mecz z Pogonią Szczecin zwycięstwem 3:1. O wyniku zdecydowała końcówka, w której gospodarze wykorzystali przewagę liczebną i zamknęli spotkanie golem Tomasza Pieńki w 97. minucie.
Raków Częstochowa - Pogoń Szczecin szybko znalazł się w trudnym położeniu. W 5. minucie Darko Churlinov wykorzystał podanie Jana Biegańskiego i uderzeniem z pola karnego dał Pogoni prowadzenie. Raków miał szansę odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale w 40. minucie Lamine Diaby-Fadiga nie wykorzystał rzutu karnego, posyłając piłkę nad poprzeczką.
Raków odwrócił wynik po przerwie
Gospodarze wyrównali dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy. Mahir Emreli dośrodkował, a Patryk Makuch z bliska skierował piłkę głową do bramki. Ten gol przywrócił Rakowowi kontrolę nad wynikiem, ale na kolejne trafienie trzeba było czekać do 73. minuty.
Wtedy Bogdan Racovițan wygrał pojedynek w powietrzu po dośrodkowaniu Ericka Otieno i uderzeniem głową wyprowadził częstochowian na prowadzenie. Pogoń nie zdołała już odpowiedzieć skuteczną akcją. W końcówce sytuację gości dodatkowo skomplikowały czerwone kartki dla Lukasa Willena i Valentina Cojocaru.
Grający w przewadze Raków miał jeszcze słupek po strzale Jakuba Jendryki, a w doliczonym czasie gry przypieczętował zwycięstwo. Tomasz Pieńko w 97. minucie wykorzystał sytuację z lewej strony pola bramkowego i ustalił wynik na 3:1.
Liczby potwierdzają przewagę gospodarzy
Raków oddał 19 strzałów, przy ośmiu próbach Pogoni, a sześć jego uderzeń było celnych. Gospodarze mieli również 61% posiadania piłki i wypracowali xG na poziomie 2,56, podczas gdy wynik Pogoni w tym wskaźniku wyniósł 0,63. Statystyka nie oddaje jednak w pełni przebiegu pierwszej połowy, bo to goście prowadzili po szybkim otwarciu i długo utrzymywali korzystny rezultat.
Raków odwrócił losy meczu w drugiej połowie, a zwycięstwo 3:1 daje mu trzy punkty w 13. kolejce Ekstraklasy. Pogoń straciła prowadzenie po przerwie, a kończyła spotkanie w dziewięciu, co zamknęło jej drogę do walki o remis.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się