VAR zabrał Niemcom gola. Klopp uderza w niespójność
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Jedna decyzja VAR wywróciła mecz i zakończyła mundial Niemców. Po remisie 1:1 z Paragwajem i porażce w rzutach karnych, w centrum dyskusji znalazł się nieuznany gol z dogrywki oraz pytanie o to, gdzie w praktyce przebiega granica „legalnej” walki w polu bramkowym.
Niemcy odpadli z Mistrzostw Świata po serii jedenastek. Spotkanie zakończyło się 1:1, a kluczowy moment przyszedł w dogrywce, gdy do siatki trafił Jonathan Tah, ale trafienie nie zostało zaliczone.
VAR uznał, że przy akcji bramkowej Waldemar Anton sfaulował bramkarza Paragwaju, Orlando Gilla. To właśnie ta interpretacja – kontakt w tłoku po dośrodkowaniu i walce o pozycję – stała się osią sporu, bo w podobnych sytuacjach w innych meczach decyzje potrafią iść w przeciwną stronę.
Najmocniej uderzył Jurgen Klopp, który nie ograniczył się do samego meczu Niemców. Niemiec zestawił tę decyzję z tym, jak w piłce traktuje się stałe fragmenty i przepychanki w polu karnym, wskazując na przykład Arsenalu i jego skuteczność po rzutach rożnych.
"Jeśli bramka jest nielegalna, to Arsenal nie będzie mistrzem Anglii. Zdobyli 60 procent swoich goli w ten sposób." - powiedział Jurgen Klopp.
W tej wypowiedzi nie chodziło o sam Arsenal, tylko o niespójność: skoro przy stałych fragmentach często dopuszcza się twardą walkę o przestrzeń, to cofnięcie gola w meczu o taką stawkę natychmiast podbija temperaturę sporu o standardy VAR. Klopp podkreślił też, jak brutalnie taka decyzja działa na drużynę, kiedy piłka już wpadła do siatki.
"To brutalne." - powiedział Jurgen Klopp.
NO GOAL ❌🇩🇪
— Match of the Day (@BBCMOTD) June 29, 2026
Jonathan Tah thought he'd given Germany the lead but after a VAR review it's ruled out for a foul on the goalkeeper!
Do you agree with the decision?#FifaWorldCup pic.twitter.com/SHbDV6GcVZ
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się