Vincent Kompany wyszedł ze szpitala. Max Eberl przekazał diagnozę
vitaliivitleo / depositphotos.com
Vincent Kompany opuścił w środę szpital i wrócił do domu. Max Eberl przekazał przed meczem Bayernu Monachium z FC Magdeburgiem, że przyczyną zasłabnięcia trenera była podrażniona opona mózgowa. W rozmowie dla ARD działacz potwierdził, że szkoleniowiec może rozpocząć rekonwalescencję w domu.
„Dzisiaj został wypisany ze szpitala. To największa i najlepsza wiadomość dla nas wszystkich”, powiedział Eberl.
Kompany zasłabł 23 października podczas treningu zespołu rezerw, który obserwował po zajęciach pierwszej drużyny. Wcześniej zmagał się z infekcją wirusową, ale Eberl zaznaczył, że lekarze nie wiążą jej z piątkowym zdarzeniem. Trener pozostanie poza zespołem do czasu uzyskania zgody lekarzy.
Bayern nie wyznaczył terminu powrotu trenera
Plan na najbliższe dni zakłada odpoczynek i przyjmowanie leków. Bayern nie chce przyspieszać powrotu Kompany’ego, dlatego jego sztab, z Aaronem Danksem na czele, nadal będzie prowadził zespół. Wcześniej informowaliśmy, że Max Eberl mówił o tygodniach, a nie dniach potrzebnych na powrót do pracy. Najnowsza decyzja Bayernu jest zgodna z tamtym założeniem.
W środę Bayern wygrał z FC Magdeburgiem 6:1 w drugiej rundzie Pucharu Niemiec. Po spotkaniu Jonathan Tah mówił o solidarności zespołu i przyznał, że nieobecność trenera wpływa na zawodników. Tom Bischof podkreślał natomiast znaczenie wspólnego działania w trudnym okresie.
W sobotę Bayern zagra u siebie z Borussią Dortmund w spotkaniu Bundesligi. Danks pozostanie odpowiedzialny za przygotowanie drużyny, a Kompany skupi się na powrocie do pełni zdrowia.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się