Adrian Siemieniec po porażce z Olympiakosem: „Przynajmniej remis był w zasięgu”
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Jagiellonia Białystok przegrała 1:2 z Olympiakosem w pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Europy. Po spotkaniu Adrian Siemieniec przyznał w oficjalnym materiale Jagiellonii, że jego drużyna mogła wrócić z Pireusu przynajmniej z jednym punktem.
„Uważam, że przynajmniej remis był w zasięgu. Mogliśmy ustrzec się tych prostych błędów przy bramkach. To były łatwo stracone gole”, ocenił trener białostoczan.
Siemieniec wskazał, że między 15. a 43. minutą Jagiellonia miała okres, w którym mogła zdobyć więcej niż jednego gola. Jego zdaniem lepszy wynik do przerwy ułatwiłby zespołowi zarządzanie spotkaniem i ograniczył presję po zmianie stron.
Trener zwrócił również uwagę na różnicę w intensywności drugiej połowy. Olympiakos utrzymał tempo i konsekwentnie naciskał, a Jagiellonia miała problem z wejściem na wyższy poziom energii. „Mam takie poczucie, że mogliśmy zrobić więcej, żeby zapunktować”, podsumował.
Porażka oznacza, że Jagiellonia zaczęła rywalizację w fazie ligowej od straty punktów, ale przebieg meczu daje jej konkretny materiał do analizy przed kolejnym spotkaniem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się