De la Fuente broni Gavi po starciu na treningu z Rodrim
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 08.06.2026, 18:43
Aktualizacja: 08.06.2026, 18:43
Jedno nadepnięcie na treningu wystarczyło, by w sieci ruszyła fala krytyki. Stawką jest spokój wokół kadry i zdrowie kluczowych piłkarzy przed Mistrzostwami Świata.
Luis de la Fuente, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, stanął w obronie Gavi po sytuacji, do której doszło podczas zajęć treningowych. Pomocnik FC Barcelona przypadkowo nadepnął na stopę Rodriego, co natychmiast wywołało reakcję na boisku.
Rodri upadł na murawę i przez moment zwijał się z bólu, ale według relacji z treningu szybko wrócił do ćwiczeń. Sam incydent nie przerodził się w dłuższą przerwę w zajęciach, jednak wizerunkowo okazał się zapalnikiem do dyskusji wśród kibiców.
To właśnie reakcje fanów napędziły temat. Część z nich skrytykowała Gavi za zbyt ostrą grę, a w komentarzach pojawiły się obawy o formę i bezpieczeństwo zawodników przed mundialem. W tej atmosferze selekcjoner postanowił uciąć spekulacje i podkreślić, że w treningu takie zdarzenia są normalne.
"To jest piłka nożna, to trening. Zawodnicy dają z siebie wszystko i nikt nie musi nikogo przepraszać. Wszystko jest w porządku. Gavi ma energię i zapał. Musi nauczyć się to kontrolować, ale to dokładnie taki Gavi, jakiego chcę widzieć." - powiedział Luis de la Fuente.
Wypowiedź trenera sprowadza sprawę do dwóch faktów: zdarzenie było przypadkowe i nie powinno budzić kontrowersji, a jednocześnie energia Gavi jest cechą, którą selekcjoner akceptuje, choć oczekuje lepszej kontroli w takich momentach.
Źródło: Luis de la Fuente
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się