Wisła Kraków otwiera sezon Ekstraklasy zwycięstwem nad GKS Katowice. Mocne wejście podopiecznych Jopa
Wisła Kraków
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Wisła Kraków rozpoczęła sezon Ekstraklasy od mocnego uderzenia, pokonując GKS Katowice 2:1 na własnym stadionie. Kibice przy Reymonta czekali na sygnał, że drużyna Mariusza Jopa poważnie myśli o ligowej stabilizacji – i dostali jasną odpowiedź. Dynamiczna druga połowa, skuteczność pod bramką i wyrazista gra bocznych obrońców sprawiły, że to Wisła zgarnęła komplet punktów już w pierwszej kolejce.
Przełomowy moment: jedenastka dla Wisły i błysk Gigera
Spotkanie rozkręcało się powoli, z wyraźną przewagą w posiadaniu piłki po stronie GKS Katowice (55%), ale to gospodarze byli bardziej konkretni pod bramką. Kluczowa okazała się 54. minuta, kiedy Marcin Wasielewski sfaulował w polu karnym, a Marko Božić pewnie wykorzystał jedenastkę. Zaledwie cztery minuty później Wisła podwoiła prowadzenie po świetnej akcji prawą stroną i precyzyjnym dośrodkowaniu Raoula Gigera, po którym Jordi Sánchez strzałem głową pokonał Gabriela Kobylaka. To właśnie Szwajcar, operując na boku defensywy, był dziś najlepszym zawodnikiem na boisku – nie tylko ze względu na asystę, ale też za konsekwencję i pewność w grze 1 na 1.
VAR, nerwówka i konsekwencje dla układu tabeli
Chwilę po drugim golu Wisła mogła zamknąć mecz po trafieniu Sáncheza, ale interwencja VAR wykluczyła bramkę z powodu spalonego. Ten moment rozbudził gości, którzy w ostatnim kwadransie postawili wszystko na jedną kartę, a rezerwowy Szymon Bartlewicz zdobył kontaktowego gola po zamieszaniu w polu karnym. Ostatecznie jednak to Wisła utrzymała przewagę, pokazując dojrzałość w grze defensywnej mimo ofensywnych prób Katowic. Dla zespołu Jopa to nie tylko otwarcie sezonu z trzema punktami, ale także sygnał, że ustawienie 4-4-1-1 i szeroka ławka mogą być atutami w walce o czołową ósemkę. GKS Katowice z kolei musi szybko poprawić skuteczność w ataku pozycyjnym, jeśli nie chce powtarzać scenariusza z Krakowa w kolejnych kolejkach.
Statystyka i obraz gry: Wisła skuteczniejsza, GKS z przewagą w środku pola
Gospodarze oddali 20 strzałów przy 14 próbach Katowic, choć goście lepiej kontrolowali środek pola i częściej byli przy piłce. Wisła postawiła jednak na szybkie przejścia z obrony do ataku, wykorzystując przestrzenie za plecami wahadłowych GKS. Mariusz Jop postawił na balans pomiędzy defensywą a pressingiem, podczas gdy GKS – mimo odważnego ustawienia 3-4-3 Rafala Goraka – miał problem z finalizacją akcji i przegrywał kluczowe pojedynki w bocznych sektorach.
Składy
Gospodarze: Marcel Łubik – Raoul Giger, Alan Uryga, Maxence Maisonneuve, Jakub Krzyżanowski – Maciej Kuziemka, Kacper Duda, James Igbekeme, Marko Božić – Frederico Duarte – Jordi Sánchez
Goście: Gabriel Kobylak – Lukas Klemenz, Arkadiusz Jędrych, Pau Resta – Marcin Wasielewski, Kacper Łukasiak, Bartosz Wolski, Borja Galán – Eman Marković, Ilia Shkurin, Bartosz Nowak
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się