Deschamps wrócił po pogrzebie matki. FIFA odmówiła opasek
YAY_Images / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 29.06.2026, 19:21
Aktualizacja: 29.06.2026, 19:21
Wrócił do drużyny po rodzinnej tragedii, ale Francuzi nie dostali zgody na symboliczny gest. Didier Deschamps po pogrzebie matki znów jest w Stanach Zjednoczonych, a decyzja FIFA w sprawie czarnych opasek wywołała pytania o sens takiego „nie”.
Selekcjoner reprezentacji Francji opuścił wcześniej obóz treningowy kadry w Bostonie, by być blisko rodziny. Teraz wrócił do USA i w rozmowie z mediami nie ukrywał, jak mocno uderzyła go ta sytuacja oraz dlaczego uznał, że musi na moment zniknąć z drużynowego rytmu.
"To oczywiście bardzo trudne i dla mojego dobrego samopoczucia oraz dla drużyny francuskiej musiałem odejść." - powiedział Didier Deschamps.
Równolegle Fédération Française de Football złożyła do FIFA wniosek o pozwolenie na noszenie czarnych opasek przez zawodników i sztab. Prośba została odrzucona. To właśnie ta odmowa stała się drugim, głośnym wątkiem całej historii: zamiast jednego, prostego hołdu pojawiła się dyskusja, dlaczego nie można było zrobić wyjątku.
Deschamps odniósł się do decyzji bez budowania dodatkowego napięcia. Z jego słów wynikało, że nie chce dokładać do tego kolejnych emocji, choć sam przyznał, że trudno mu znaleźć odpowiednie słowa.
"Nie wiem, co powiedzieć. To nic nie zmienia i nie wiem, czy to byłoby możliwe, czy nie." - powiedział Didier Deschamps.
W tej historii jest jednak jeszcze jeden ważny element: reakcja szatni. Selekcjoner podkreślił, że dostał od zespołu wsparcie emocjonalne i wyraził za nie wdzięczność. W momencie, gdy wraca do pracy po pogrzebie, to właśnie ten odruch drużyny wskazał jako coś, co realnie pomaga mu wrócić do codzienności.
Źródło: GFFN
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się