Fulham zremisował z Newcastle. Dwa gole w trzy minuty
Pixabay.com
Najpierw Newcastle United uderzyło z dystansu, chwilę później Fulham odpowiedział z pola bramkowego. Remis 1:1 na Craven Cottage wyrósł z dwóch różnych momentów spotkania, a końcówka należała do bramkarzy, którzy nie pozwolili już przechylić szali na żadną stronę.
Pierwsza połowa długo przypominała pojedynek cierpliwości. Fulham miał swoje okazje: po dośrodkowaniu Aleksa Iwobiego Gonzalo García trafił w poprzeczkę, a Josh King zmusił Lukáša Horníčka do interwencji. Newcastle odpowiadało próbami Harveya Barnesa, lecz Bernd Leno również był na posterunku.
Murphy otworzył mecz, Muniz natychmiast odpowiedział
Po przerwie tempo wzrosło. W 80. minucie Jacob Murphy znalazł przestrzeń przed polem karnym i lewą nogą posłał piłkę w dolny róg bramki. Newcastle prowadziło 1:0, choć wcześniej Leno zatrzymał jeszcze strzał Joe Willocka.
Jacob Murphy efektownym strzałem z dystansu pokonuje Bernda Leno!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) 7 listopada 2026
Fulham nie potrzebował wiele czasu, by odpowiedzieć. W 83. minucie Rodrigo Muniz dopadł do piłki w polu bramkowym i prawą nogą doprowadził do wyrównania. To był moment, w którym gospodarze odzyskali oddech, a spotkanie otworzyło się na ostatnie ataki.
Muniz levels for Fulham. [1-1] 83'
— Newcastle United FC (@NUFC) 7 listopada 2026
W końcówce obie drużyny miały argumenty, by sięgnąć po pełną pulę. Lewis Hall przegrał pojedynek z Leno, a po drugiej stronie Horníček obronił uderzenie Ryana Sessegnona. Fulham próbował jeszcze po stałych fragmentach, lecz Newcastle przetrwało doliczony czas, mimo że Matias Fernández-Pardo opuszczał boisko po urazie przy wykorzystanym limicie zmian.
Podział punktów na Craven Cottage
Remis 1:1 oznacza, że oba zespoły kończą kolejkę z jednym punktem w dorobku. Newcastle może żałować prowadzenia utraconego trzy minuty po golu Murphy’ego, Fulham zaś ma prawo czuć niedosyt po późniejszych okazjach. O wyniku zdecydowały reakcja gospodarzy po stracie bramki i spokój obu bramkarzy w samej końcówce.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się