GKS Katowice wytrzymał nerwową końcówkę! Cracovia pokonana 3:2
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
GKS Katowice dwukrotnie musiał odrabiać straty, ale w samej końcówce zadał decydujący cios. Gospodarze pokonali Cracovię Krakow 3:2 w 9. kolejce Ekstraklasy, a o wyniku przesądził Ilya Shkurin. Pełny przebieg spotkania potwierdza zapis wydarzeń meczu.
Pierwsza połowa nie przyniosła goli, choć GKS był blisko po uderzeniach Bartosza Nowaka i Mateusza Wdowiaka. Po przerwie Cracovia zaatakowała skuteczniej. W 46. minucie Martin Minchev wykorzystał dośrodkowanie Ajdina Hasicia i dał gościom prowadzenie. Gospodarze odpowiedzieli po interwencji VAR-u. W 53. minucie sędzia potwierdził rzut karny za zagranie ręką Amira Al Ammariego, a chwilę później Nowak wykorzystał jedenastkę.
Ależ się dzieje w drugiej połowie w Katowicach! 😱💥
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
Nordas wyrównuje i mamy 2:2! 🔥
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/Vs1bTu689V
GKS poszedł za ciosem i w 62. minucie objął prowadzenie. Wdowiak z bliska dobił zablokowane uderzenie, lecz odpowiedź Cracovii była natychmiastowa. W 72. minucie Lasse Nordås zamknął akcję po dośrodkowaniu Sayfallaha Ltaiefa i ponownie doprowadził do remisu.
GKS WYGRYWA! ILYA SHKURIN Z GOLEM NA WAGĘ TRZECH PUNKTÓW W KOŃCÓWCE 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj @_Ekstraklasa_ w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/5U4vilE7jq
Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 90. minucie Shkurin otrzymał podanie od Borjy Galána i lewą nogą trafił w górny róg bramki. Cracovia miała jeszcze szansę odpowiedzieć, bo wcześniej Nordås uderzył głową w poprzeczkę, ale tym razem GKS dowiózł prowadzenie.
Skala przewagi gospodarzy była widoczna także w liczbach: GKS oddał 22 strzały przy 15 próbach rywali i miał 64% posiadania piłki. To trzy punkty wywalczone charakterem po meczu pełnym zwrotów akcji. Wcześniej publikowaliśmy składy GKS Katowice - Cracovia Krakow; boiskowa odpowiedź gospodarzy okazała się równie ważna jak przedmeczowe ustawienie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się