OFFSIDE.PL

Jagiellonia pokonała GKS Katowice. Samobójczy gol rozstrzygnął mecz

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

Jedno niefortunne odbicie wystarczyło, by rozstrzygnąć spotkanie, w którym długo więcej było napięcia niż klarownych sytuacji. Jagiellonia Białystok pokonała GKS Katowice 1:0 w meczu Jagiellonia Białystok - GKS Katowice 14. kolejki Ekstraklasy, a zwycięstwo wypracowała cierpliwością i czujnością w decydującym momencie.

Gospodarze od początku szukali miejsca między liniami. Już w 1. minucie Jesús Imaz zmusił Gabriela Kobylaka do interwencji po uderzeniu z prawej strony pola karnego. Bramkarz GKS-u zatrzymał także próbę Andersa Klyngego w 27. minucie, a chwilę później Jagiellonia miała kolejne stałe fragmenty i strzały z dystansu. Goście odpowiadali przede wszystkim po dośrodkowaniach. Pau Resta spudłował głową z bliska, a Bartosz Nowak i Lukas Klemenz nie zdołali zamienić swoich prób na prowadzenie.

Pierwsza połowa bez rozstrzygnięcia

Przerwa przyszła przy wyniku 0:0, choć obraz gry nie był zupełnie zamknięty. Jagiellonia oddała kilka uderzeń po akcjach budowanych cierpliwie, GKS natomiast próbował przyspieszać po odbiorze i wykorzystywać obecność Ilyi Shkurina w polu karnym. W obu przypadkach brakowało jednak ostatniego podania albo dokładności przy wykończeniu.

Po zmianie stron tempo wzrosło. Shkurin już w 54. minucie sprawdził Sławomira Abramowicza, a chwilę później Mateusz Wdowiak miał zablokowaną próbę głową z bliska. Jagiellonia odpowiadała akcjami Nikiego Prelca, Kajetana Szmyta i Kamila Jóźwiaka. To nie był mecz obfitujący w bramki, ale z każdą kolejną minutą coraz wyraźniej było widać, że jedna decyzja, jeden błąd lub jedno odbicie mogą zmienić całą historię.

Samobójczy gol dał Jagiellonii prowadzenie

Przełom nastąpił w 69. minucie. Po akcji Jagiellonii piłka trafiła do Ilyi Shkurina, który niefortunnie skierował ją do własnej bramki. Jagiellonia objęła prowadzenie 1:0, a GKS musiał wreszcie otworzyć się szerzej.

Gol nie zamknął spotkania. GKS ruszył do przodu, lecz jego najlepszą okazję zmarnował sam Shkurin: w 81. minucie uderzył głową, ale Abramowicz obronił w centrum bramki. Wcześniej bramkarz Jagiellonii zatrzymał także strzał napastnika z 54. minuty. Te interwencje miały ciężar większy niż zwykła statystyka, bo przy jednobramkowym prowadzeniu każdy następny atak gości mógł przynieść wyrównanie.

Jagiellonia również miała swoje momenty, by odsunąć ryzyko. Sergio Lozano dwukrotnie sprawdził Kobylaka w 76. minucie, a Nik Prelec nie wykorzystał później dobrej pozycji w polu karnym. Zespół gospodarzy nie znalazł drugiego trafienia, dlatego końcówka wymagała koncentracji, nie efektownych gestów. GKS próbował jeszcze po stałych fragmentach i strzałach z dystansu, lecz blokowane uderzenia oraz brak precyzji nie pozwoliły mu doprowadzić do remisu.

Cenne trzy punkty Jagiellonii

W końcówce boisko opuścili między innymi Jesús Imaz i Kajetan Szmyt, a na murawie pojawili się Ousmane Sow i Sergio Lozano. Te zmiany pomogły gospodarzom utrzymać energię w ostatnich minutach. GKS miał jeszcze rzut wolny i kilka prób, ale Jagiellonia obroniła skromną przewagę do końcowego gwizdka.

W zapowiedzi tego spotkania zwracaliśmy uwagę na różnicę tempa obu zespołów i tę samą stawkę. Przedmeczowa perspektywa znalazła potwierdzenie w przebiegu gry: o wyniku nie zdecydowała wymiana ciosów, lecz cierpliwość gospodarzy i jeden pechowy moment po stronie GKS-u.

Ekstraklasa dopisała Jagiellonii trzy punkty po meczu, w którym margines błędu był minimalny. Dla GKS-u pozostaje niedosyt, bo zespół miał swoje szanse, zwłaszcza po przerwie, lecz nie potrafił ich wykorzystać. W Białymstoku liczy się natomiast konkret: zwycięstwo 1:0 i dobrze wykonana praca w spotkaniu, które długo nie chciało wskazać zwycięzcy.

Przebieg meczu

23'
Pau Resta
37'
Mateusz·Kowalczyk
↑ Kajetan·Szmyt ↓ Sergio Lozano
63'
↑ Jesús Imaz ↓ Ousmane Sow
64'
64'
↑ Mateusz Wdowiak ↓ Borja Galan
64'
↑ Marcel Wedrychowski ↓ Eman Marković
Ilia Shkurin samobój
69'
78'
↑ Mateusz·Kowalczyk ↓ Sebastian Milewski
78'
↑ Kacper Lukasiak ↓ Bartosz Wolski
83'
Marcin Wasielewski
85'
↑ Marcin Wasielewski ↓ Erik Jirka
↑ Kamil Jóźwiak ↓ jakub kucharski
90+3'

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości