Jobe Bellingham odnalazł swoją rolę w Borussii Dortmund
vitaliivitleo / depositphotos.com
Jobe Bellingham był jednym z najważniejszych piłkarzy Borussii Dortmund w zremisowanym 2:2 meczu z Bayernem Monachium. Anglik zagrał jako centralny pomocnik, często ruszał do przodu i miał udział w kilku groźnych akcjach. Jego rozwój pokazuje, że zmiana roli zaczęła przynosić konkretny efekt.
Oficjalny raport Borussii Dortmund odnotował, że Bellingham i Joey Veerman tworzyli duet w środku pola. 21-latek oddał strzał z około 18 metrów, a w 34. minucie trafił do siatki, lecz gol został anulowany po analizie VAR z powodu spalonej pozycji Carney’a Chukwuemeki.
Great clarity here from Jobe Bellingham about Dortmund's set-up and his different role in last night's 2-2 draw against Bayern Munich at the Allianz Arena.... @SABC_Sport #SABCSportinGermany ⚽ #DerKlassiker #SizenzaZonke pic.twitter.com/RXFJ4brVZZ
— Member (@ThabisoMosia) November 1, 2026
W poprzednim sezonie Bellingham częściej schodził głęboko, by pomagać Felixowi Nmechy w zabezpieczaniu środka pola. Obecność Veermana pozwala mu grać wyżej i częściej pojawiać się pod bramką. W bieżących rozgrywkach ma już dwie asysty w ośmiu meczach Bundesligi. W poprzednim sezonie potrzebował do tego 32 występów.
Już przy podpisywaniu kontraktu z Dortmundem Anglik wskazywał, że najważniejsze będzie dla niego stopniowe wejście w życie klubu. „W krótkim terminie chcę po prostu pozytywnie wpływać na klub. Zbudować więź z kibicami, drużyną i sztabem szkoleniowym”, powiedział w pierwszym wywiadzie dla BVB.
Remis w Monachium był kolejnym sygnałem, że Bellingham coraz lepiej rozumie wymagania nowego zespołu. Borussia wróciła do Dortmundu z punktem po golu Fábio Silvy w 89. minucie, a Anglik zakończył spotkanie w podstawowym składzie. Dla Niko Kovaca jego większa swoboda w środku pola może być ważna w kolejnych tygodniach.
Wcześniej opisaliśmy sam przebieg Der Klassikeru. Teraz najważniejszy wniosek dotyczy roli Bellinghama: im więcej odpowiedzialności otrzymuje w ofensywie, tym wyraźniej widać jego własny profil, niezależny od porównań z Judem.
Zmiana ustawienia dała Bellinghamowi więcej swobody, a jego występ w Monachium był konkretnym potwierdzeniem tej tendencji.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się