Jonas Hofmann bohaterem Bayeru. OFI bezradne w starciu z Leverkusen
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Jedenaście minut wystarczyło Jonasowi Hofmannowi, by rozstrzygnąć mecz w Heraklionie. Bayer 04 Leverkusen wygrał z OFI 2:0 w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Europy, a jego przewaga była znacznie większa niż sugeruje sam wynik.
Spotkanie OFI - Bayer 04 Leverkusen od początku miało wyraźnego faworyta. Gospodarze próbowali odpowiadać stałymi fragmentami i pojedynczymi wypadami, ale OFI długo nie potrafiło utrzymać piłki pod presją rywala. Bayer konsekwentnie przenosił akcje w okolice pola karnego i szybko zaczął gromadzić kolejne okazje.
Hofmann uderzył dwa razy w trzy minuty
Najpierw w 35. minucie Hofmann wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzałem prawą nogą z bliskiej odległości pokonał Klidmana Lilo. To trafienie otworzyło mecz, ale Bayer nie zamierzał zwalniać. Trzy minuty później niemiecki pomocnik dopisał drugiego gola, tym razem efektownym uderzeniem z dystansu w dolny róg bramki. Asystę przy tej akcji zanotował Malik Tillman.
Dwa szybkie ciosy ustawiły spotkanie. Hofmann zakończył udział w meczu po 64 minutach, lecz zdążył oddać pięć celnych strzałów i zdobyć obie bramki. To był występ lidera, który nie potrzebował wielu kontaktów z piłką, by przesądzić o losach rywalizacji.
OFI miało zryw, ale bramkarz Bayeru nie musiał ratować wyniku
Po przerwie gospodarze szukali kontaktowego gola. W 54. minucie Konstantinos Kostoulas zmusił Janisa Blaswicha do interwencji, a później OFI próbowało jeszcze zagrozić po rzutach rożnych i dośrodkowaniach. Leverkusen odpowiadało jednak serią własnych szans. Patrik Schick, Aleix García, Jonas Hofmann i Facundo Medina regularnie dochodzili do pozycji strzeleckich, choć nie podwyższyli prowadzenia.
Najlepszym potwierdzeniem przewagi Bayeru są liczby. Goście oddali 33 strzały, w tym 15 celnych, przy sześciu próbach OFI i dwóch uderzeniach zmierzających w światło bramki. Leverkusen miał również 62 procent posiadania piłki, a jego oczekiwane gole wyniosły 3,11 przy 0,27 po stronie gospodarzy. Lilo obronił aż 12 strzałów, dzięki czemu OFI do końca pozostawało w grze o honorową bramkę.
Leverkusen dowiozło zwycięstwo bez nerwowej końcówki
Trener Bayeru wykorzystał drugą połowę do zarządzania obciążeniami. Na murawie pojawili się między innymi Miguel Gutiérrez, Ibrahim Maza, Nathan Tella, Moussa Diaby i Edmond Tapsoba. OFI również próbowało zmienić obraz gry, wprowadzając Taxiarchisa Fountasa, Giannisa Apostolakisa oraz Giannisa Theodosoulakisa, ale te ruchy nie odwróciły przebiegu spotkania.
W końcówce Leverkusen mogło wygrać wyżej. Miguel Gutiérrez trafił wprost w Lilo, Nathan Tella nie wykorzystał dogodnej sytuacji z prawej strony pola bramkowego, a Equi Fernández uderzył nad poprzeczką. OFI nie stworzyło już akcji, która realnie podważyłaby wynik.
Dla Bayeru 04 Leverkusen to zwycięstwo ma wagę większą niż dwa gole przewagi. Zespół przyjechał do Grecji po kontrolę i dostał ją w pełnym wymiarze, a Hofmann pokazał, że w europejskich meczach może być decydującą postacią drugiej linii. OFI musi natomiast szukać odpowiedzi na problem z utrzymaniem piłki i kreowaniem sytuacji przeciwko rywalom z wyższego poziomu.
Liga Europy nie wybacza przestojów, a trzy minuty nieuwagi kosztowały gospodarzy cały mecz. Leverkusen wyjeżdża z Heraklionu z wynikiem, który potwierdza jego ambicje w fazie ligowej.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się