José Mourinho pokazał zdjęcia. „To były dwie czerwone kartki”
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Atletico Madryt pokonało Real Madryt 2:1, a po końcowym gwizdku José Mourinho wrócił do decyzji sędziego z derbów. Trener gości przyniósł na konferencję zdjęcia dwóch ostrych wejść i przekonywał, że jego zdaniem oba powinny zakończyć się czerwonymi kartkami.
🚨🚨 BREAKING: Jose Mourinho showing the fouls by Atletico that did not get a red card. pic.twitter.com/5uG6oZyeO7
— Madrid Xtra (@MadridXtra) September 20, 2026
Portugalczyk wskazał na starcia z udziałem Cristiana Romero i Lee Kang-ina. Żaden z tych zawodników nie został wyrzucony z boiska. Mourinho uważał, że przy dwóch czerwonych kartkach obraz spotkania mógłby wyglądać zupełnie inaczej.
W tym meczu czerwoną kartkę otrzymał Dean Huijsen. Obrońca został usunięty z boiska po analizie VAR, a grające w przewadze Atletico wykorzystało sytuację. Gospodarze zdobyli dwie bramki i utrzymali prowadzenie mimo późnego trafienia zespołu Mourinho.
Po meczu trener stwierdził, że jego drużyna musiała przez długi czas radzić sobie w dziesiątkę, a przy dwóch dodatkowych wykluczeniach rywal miałby jeszcze większą przewagę. To właśnie te decyzje, a nie sam wynik 2:1, stały się głównym tematem jego wystąpienia.
Wcześniejsza relacja z derbów Madrytu pokazywała, jak czerwona kartka Huijsena zmieniła przebieg spotkania. Mourinho po końcowym gwizdku dołożył do tego własną ocenę dwóch sytuacji z pierwszej połowy.
Dla Realu porażka oznacza stratę punktów w najważniejszym meczu kolejki. Dla Atletico to zwycięstwo, które poza trzema punktami zostawia także dyskusję o pracy arbitra i niewykorzystanych przez gospodarzy szansach na wcześniejsze zamknięcie spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się