Kalulu na radarze Manchesteru United. Juventus pod presją
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 03.06.2026, 09:46
Aktualizacja: 03.06.2026, 09:46
Manchester United ma na oku jednego z najpewniejszych punktów Juventusu w sezonie 2025/26. Stawka jest prosta: jeśli w Turynie trzeba będzie ratować budżet sprzedażą, Pierre Kalulu może stać się nazwiskiem, które otworzy transferowe domino.
Z informacji CaughtOffside wynika, że angielski klub obserwuje 25-letniego obrońcę, ale na tym etapie nie traktuje go jako celu numer jeden. To jednak nie zmienia faktu, że Kalulu znalazł się w notesach skautów i jest rozpatrywany jako opcja do wzmocnienia defensywy.
Po stronie Juventusu kluczowy jest kontekst finansowy. Zespół zakończył sezon na szóstym miejscu w Serie A, co przełożyło się na presję budżetową i ryzyko konieczności sprzedaży. Wprost mówił o tym CEO klubu Damien Comolli, przyznając, że Juventus musi sprzedać dodatkowego zawodnika, aby zbilansować budżet.
To właśnie w takim układzie Kalulu staje się szczególnie atrakcyjny dla rynku: jest w wieku, który pozwala oczekiwać natychmiastowej jakości, a jednocześnie daje perspektywę dalszego rozwoju. W Turynie uchodzi za jednego z najlepszych obrońców drużyny w rozgrywkach 2025/26 i jednego z najbardziej stabilnych zawodników w całym sezonie.
Ważny szczegół: Kalulu daje trenerom elastyczność, bo może grać zarówno jako środkowy obrońca, jak i prawy obrońca. Dla klubów z Premier League to profil, który pozwala łatać kilka pozycji jednym transferem.
Manchester United nie jest jedynym zainteresowanym. Tottenham również wykazuje zainteresowanie Francuzem, co może podbić cenę, jeśli Juventus rzeczywiście będzie musiał sprzedawać. Wycena Kalulu na rynku transferowym ma wynosić od 35 do 40 milionów euro.
Jednocześnie Juventus próbuje zabezpieczyć się na wypadek ofensywy z Anglii: klub ma oferować Kalulu nowy, długoterminowy kontrakt, chcąc utrzymać konkurencyjność zespołu mimo konieczności sprzedaży.
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się