OFFSIDE.PL

Liverpool wykorzystał swoje momenty. Crystal Palace przegrał na Selhurst Park

Grafika Offside.pl

[email protected] / depositphotos.com

Opublikowano:

Liverpool bezlitosny dla Crystal Palace

Crystal Palace miał swoje momenty, ale Liverpool był skuteczniejszy dokładnie wtedy, gdy mecz tego wymagał. Na Selhurst Park goście wygrali 3:1, a gospodarze po raz kolejny zapłacili wysoką cenę za niewykorzystane sytuacje.

Początek należał do Palace. Yéremy Pino trafił w poprzeczkę po dośrodkowaniu Tyricka Mitchella, a chwilę później Alisson Becker zatrzymał uderzenie Daichiego Kamady. Liverpool odpowiadał stałymi fragmentami i właśnie po takim rozegraniu objął prowadzenie. W 40. minucie Dominik Szoboszlai dośrodkował, a Alexis Mac Allister głową skierował piłkę do siatki.

To był cios wbrew przebiegowi pierwszej połowy. Palace nie przestał atakować, lecz Alisson obronił jeszcze główkę Adama Whartona, a Ronald Araujo nie wykorzystał doskonałej okazji dla Liverpoolu. Jedna bramka różnicy zostawiała gospodarzom nadzieję, ale po przerwie Liverpool szybko ją ograniczył.

Wirtz i Isak zamknęli spotkanie

W 54. minucie Bradley Barcola dośrodkował w pole karne, a Florian Wirtz wykończył akcję uderzeniem przy słupku. Crystal Palace próbował wrócić do gry, jednak jego najlepsze sytuacje kończyły się na blokach i interwencjach obrońców Liverpoolu. Eddie Nketiah nie wykorzystał podania Adama Whartona, a Alisson w ważnym momencie zatrzymał także próbę Yéremy’ego Pino.

Gdy Palace naciskał, Liverpool znalazł przestrzeń do kontrataku. W 89. minucie Florian Wirtz podał do Alexandra Isaka, a Szwed trafił z bliska na 3:0. Dean Henderson chwilę wcześniej obronił jego sytuację sam na sam, ale drugiej szansy napastnik już nie zmarnował.

Crystal Palace odpowiedział jeszcze w doliczonym czasie. Darío Osorio został sfaulowany w polu karnym, a Eddie Nketiah w 95. minucie wykorzystał jedenastkę, posyłając piłkę w prawy dolny róg. Był to jednak wyłącznie gol na otarcie łez, bo wynik był rozstrzygnięty znacznie wcześniej.

Palace zostaje z niedosytem, Liverpool wraca na właściwy kurs

Gospodarze mogą mówić o niewykorzystanej szansie: trafili w poprzeczkę, zmusili Alissona do kilku ważnych interwencji i długo utrzymywali mecz w zasięgu. Liverpool pokazał jednak cechę zespołu, który chce walczyć o najwyższe cele, czyli umiejętność zamieniania kluczowych momentów na gole. Mac Allister otworzył wynik, Wirtz dołożył drugie trafienie, a Isak przypieczętował zwycięstwo.

Dla Liverpoolu wyjazdowe 3:1 jest ważnym impulsem po dwóch kolejnych porażkach. Crystal Palace przed przerwą reprezentacyjną zostaje natomiast z serią czterech meczów Premier League bez zwycięstwa i pytaniem, dlaczego dobra gra w wielu fragmentach znów nie przełożyła się na punkty.

Przebieg meczu

24'
Ronald Araujo
40'
⚽
Alexis Mac Allister Dominik Szoboszlai
54'
⚽
Florian Wirtz Bradley Barcola
59'
Bradley Barcola
↑ Quinten Timber ↓ Dario Osorio
60'
69'
↑ Bradley Barcola ↓ Víctor Muñoz
69'
↑ Dominik Szoboszlai ↓ Treymaurice Nyoni
Yeremy Pino
71'
↑ Jörgen Strand Larsen ↓ Eddie Nketiah
72'
76'
↑ Cody Gakpo ↓ Rio Ngumoha
82'
Víctor Muñoz
Jefferson Lerma
82'
83'
Alexis Mac Allister
↑ Oscar Mingueza ↓ Anan Khalaili
87'
↑ Yeremy Pino ↓ Dwight McNeil
87'
89'
⚽
Alexander Isak Florian Wirtz
90'
↑ Alexander Isak ↓ Lewis Koumas
90+1'
↑ Ronald Araujo ↓ Joe Gomez
Eddie Nketiah z karnego
⚽
90+5'

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości