OFFSIDE.PL

Real Madryt rozbił RB Lipsk. Królewski koncert w drugiej połowie

Bernardo Silva

Musiu0 / depositphotos.com

Opublikowano:

Real Madryt długo musiał pracować na przełamanie, ale po przerwie zamienił mecz w pokaz siły. W spotkaniu Real Madryt - RB Lipsk padło pięć goli, a gospodarze wygrali 4:1, dokładając do wyniku efektowną końcówkę.

To był wieczór, w którym Real Madryt najpierw cierpliwie czekał na swoją chwilę, a później bezlitośnie wykorzystał przewagę. Zwycięstwo nad RB Lipskiem daje mu ważny impuls w Lidze Mistrzów, choć przebieg spotkania nie od początku zapowiadał tak wysoką różnicę.

Bernardo Silva otworzył mecz tuż przed przerwą

Pierwsza połowa miała kilka momentów, w których goście mogli ukłuć faworyta. Thibaut Courtois zatrzymał między innymi kilka groźnych prób, a Maarten Vandevoordt również nie pozwalał madrytczykom na swobodę. Gdy wydawało się, że obie drużyny zejdą do szatni bez gola, w 44. minucie Bernardo Silva dopadł do piłki blisko bramki i dał Realowi prowadzenie.

Gospodarze mieli więc przewagę, ale RB Lipsk wciąż pozostawał w grze. Po zmianie stron niemiecki zespół próbował odpowiedzieć, lecz to Real zadał kolejny cios. W 52. minucie Kylian Mbappé najpierw oddał zablokowane uderzenie głową, a chwilę później zagrał do Ardy Gülera. Turek z bliska podwyższył wynik na 2:0.

Real Madryt przyspieszył w decydującym fragmencie

Po drugim trafieniu mecz nabrał tempa. Vandevoordt obronił uderzenie Ardy Gülera, a bramkarz Realu odpowiadał na kolejne próby rywali. W 67. minucie Eduardo Camavinga był blisko gola, lecz napór gospodarzy nie ustawał. Wymowne były też liczby: Real oddał 18 strzałów, w tym 11 celnych, przy 11 próbach rywali i sześciu uderzeniach zmierzających w światło bramki.

Ważne były także zmiany w końcowym kwadransie. Gospodarze wprowadzili Brahima Díaza i Yana Diomande, a RB Lipsk próbował odwrócić losy spotkania kolejnymi roszadami. Po żółtych kartkach dla Álvaro Carrerasa i Rocco Reitza gra zrobiła się bardziej nerwowa, ale nie zmieniło to kierunku wydarzeń.

W 83. minucie padł trzeci gol. Yan Diomande ruszył z piłką i obsłużył Kyliana Mbappé, a Francuz trafił prawą nogą w górny róg bramki. To była akcja, która wyglądała jak definitywne zamknięcie spotkania.

RB Lipsk odpowiedział jednak błyskawicznie. Dwie minuty później Christoph Baumgartner dograł do Tidiam Gomnisa, który z bliska zdobył kontaktową bramkę. Goście odzyskali nadzieję, ale nie zdążyli na dobre wrócić do gry.

W 87. minucie Yan Diomande sam wpisał się na listę strzelców. Po podaniu Brahima Díaza uderzył prawą nogą z lewej strony pola karnego i posłał piłkę w górny róg. W samej końcówce Carlos Espí trafił jeszcze w słupek, ale wynik już się nie zmienił.

Efektowna wygrana i ważny sygnał

Real Madryt wygrał 4:1, utrzymując kontrolę nad spotkaniem mimo kilku dobrych fragmentów RB Lipska. Gospodarze mieli 65 procent posiadania piłki, więcej celnych podań i wyraźnie częściej zmuszali bramkarza rywali do pracy. Najważniejsze okazało się jednak to, że po spokojnym początku potrafili podkręcić tempo wtedy, gdy mecz wchodził w decydującą fazę. Dla Realu to zwycięstwo ma wymiar nie tylko punktowy, ale również mentalny: europejski wieczór zakończył się na Bernabéu pełnym pokazem jakości.

Przebieg meczu

Bernardo Silva
⚽
43'
Arda Güler Kylian Mbappé
⚽
52'
63'
↑ Neil El Aynaoui ↓ Rocco Reitz
63'
↑ Brajan Gruda ↓ Andrija Maksimović
Álvaro Fernández Carreras
68'
70'
Rocco Reitz
↑ Vinícius ↓ Yan Diomande
70'
↑ Álvaro Fernández Carreras ↓ Marc Cucurella
70'
73'
↑ David Raum ↓ Max Finkgräfe
73'
↑ Antonio Nusa ↓ Tidiam Gomis
78'
↑ Christopher Nkunku ↓ Christoph Baumgartner
↑ Arda Güler ↓ Brahim Díaz
78'
Kylian Mbappé Yan Diomande
⚽
83'
85'
⚽
Tidiam Gomis Christoph Baumgartner
Yan Diomande Brahim Díaz
⚽
87'
↑ Kylian Mbappé ↓ Carlos Espí
88'
↑ Jude Bellingham ↓ Endrick Felipe Moreira de Sousa
88'

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości