Real Madryt wygrał 4:1, ale stałe fragmenty nie zrobiły różnicy
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Real Madryt pokonał Sevillę 4:1, ale stałe fragmenty nie były źródłem przewagi zwycięzcy. Jak wynika z analizy Managing Madrid, jedynym golem związanym ze stałym fragmentem był rzut karny wykorzystany przez Kyliana Mbappé.
To ważne zastrzeżenie przy wyniku 4:1. Real Madryt zdobył bramki także po akcjach otwartych, a analiza dotyczy wyłącznie wznowień i dośrodkowań ze stałych fragmentów.
Real Madryt oddał jeden strzał po wznowieniu
Gospodarze wykonali siedem atakujących stałych fragmentów: sześć rzutów wolnych i jeden rzut rożny. Tylko jeden z nich zakończył się strzałem. Po dośrodkowaniu Ardy Gülera wkrótce po przerwie uderzał Endrick, a wartość tej sytuacji oszacowano na 0,03 npxG.
Sevilla miała sześć takich wznowień: trzy rzuty wolne, dwa rzuty rożne i wrzut z autu w pole karne. Dwa doprowadziły do strzałów, a ich łączna wartość wyniosła 0,07 npxG. Najlepszą okazję po rzucie wolnym miał Manu Bueno, który w 73. minucie uderzył obok bramki.
Wynik nie opowiada całej historii
Real Madryt wypracował 1,22 npxG z całego meczu, natomiast Sevilla miała 1,17 npxG bez rzutów karnych. Oznacza to, że stałe fragmenty stanowiły niewielką część dorobku obu zespołów, mimo że rzut karny Mbappé został zapisany przy tej kategorii.
W następnej kolejce Real Madryt zagra z FC Barceloną na jej stadionie. Mecz zaplanowano na niedzielę 25 października. Przed tym spotkaniem liczby ze stałych fragmentów sugerują obszar do poprawy, ale nie podważają ofensywnej jakości pokazanej w wygranym 4:1 meczu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się