Slavia Praga - Arsenal Londyn: Arsenal przetrwał szturm gospodarzy
[email protected] / depositphotos.com
Arsenal miał w Pradze mecz pod kontrolą, lecz końcówka zamieniła spokojny wieczór w próbę nerwów. Gdy w 90. minucie Wiktor Nowak zdobył kontaktową bramkę dla Slavii Praga, gospodarze ruszyli po wyrównanie. Londyńczycy przetrwali doliczony czas i wywieźli z Sinobo Stadium zwycięstwo 2:1 w czwartej kolejce fazy ligowej UEFA Champions League.
Arsenal otwiera wynik w Pradze! Madueke trafia do siatki! ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 4, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/XS8msOYQlF pic.twitter.com/eWMAk1dMev
Madueke otworzył spotkanie, Arsenal szybko narzucił rytm
Początek należał do gości. Już w 9. minucie Noni Madueke wykorzystał podanie prostopadłe od Viktora Gyökeresa i prawą nogą trafił do środka bramki. Arsenal nie musiał długo czekać na kolejne okazje: Nazar Domchak obronił uderzenia Mikel Merino i ponownie Merino, a gospodarze odpowiedzieli próbami Tomáša Holeša oraz Oskara Kubiaka.
Przewaga zespołu z Londynu została udokumentowana po raz drugi w 38. minucie. Merino zagrał do Gyökeresa, a szwedzki napastnik znalazł miejsce po lewej stronie pola karnego i precyzyjnie posłał piłkę w górny prawy róg. Do przerwy Arsenal prowadził 2:0, choć Slavia nie zamierzała kończyć swojej historii w tym spotkaniu.
Gyokeres podwyższa! Wykończenie na miarę prawdziwej "dziewiątki" 💪
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 4, 2026
Arsenal prowadzi 2:0 w Pradze ⚽
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/XS8msOZobd pic.twitter.com/HeXX5m1GE6
Slavia odpowiedziała energią po przerwie
Po zmianie stron gospodarze podnieśli tempo. David Raya musiał interweniować po strzale Oskara Kubiaka, a później zatrzymał również główkę Wiktora Nowaka. Slavia częściej pojawiała się w polu karnym, szukała dośrodkowań i stałych fragmentów, lecz Arsenal długo utrzymywał dwubramkowy zapas. Po stronie gości ważne były także zmiany: na boisku pojawili się Cristhian Mosquera, Christos Tzolis, Jurriën Timber i Martin Ødegaard.
Gospodarze mieli argumenty, by wierzyć w odwrócenie losów meczu. W 75. minucie Raya obronił kolejną próbę Nowaka, a chwilę później Arsenal blokował strzały z bliska i z dystansu. W statystykach Slavia oddała 17 strzałów, przy 12 uderzeniach Arsenalu, ale sama liczba prób nie przełożyła się na drugiego gola przed końcówką.
Nowak dał nadzieję, Raya dowiózł zwycięstwo
Kontakt przyszedł w 90. minucie. David Jurásek dośrodkował, a Nowak z bliska skierował piłkę do bramki. Trafienie uruchomiło ostatni szturm Slavii: w doliczonym czasie gospodarze mieli jeszcze główkę Stepána Chaloupka nad poprzeczką oraz strzał Mikuláša Konečnego obroniony przez Rayę. Arsenal zamknął mecz, choć końcowe minuty wymagały od niego koncentracji do ostatniej akcji.
𝐖𝐈𝐊𝐓𝐎𝐑 𝐍𝐎𝐖𝐀𝐊! 😍
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 4, 2026
Kolejny polski gol tego wieczoru! Slavia ma kontaktowe trafienie 💪
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/XS8msOYQlF pic.twitter.com/YICR7OQ2AT
Arsenal wygrywa 2:1 i zachowuje pełną zdobycz w Pradze, a Slavia zostaje z poczuciem niewykorzystanej szansy. Gospodarze pokazali charakter po przerwie, lecz dwubramkowa strata okazała się zbyt duża, by czwarta kolejka fazy ligowej zakończyła się dla nich choćby punktem.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się