Stephen Warnock studzi zachwyt nad hat-trickiem Bradleya Barcoli. „To było tylko budowanie pewności siebie”
mrogowski_photography / Depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Bradley Barcola strzelił trzy gole w wygranym przez Liverpool 6:3 meczu z LASK-iem w Lidze Mistrzów, ale Stephen Warnock nie uważa tego występu za miarodajny sprawdzian. Jak powiedział w relacji BBC Sport, prawdziwy test nadejdzie w spotkaniu z Brentfordem.
Były obrońca angielskiego klubu zwrócił uwagę, że Francuz miał dużo miejsca przeciwko bocznemu obrońcy LASK-u, który został zmieniony już w przerwie. Warnock uznał to za istotny szczegół oceny występu.
Wcześniej opisywaliśmy pierwszą połowę tego spotkania, w której Bradley Barcola zdobył dwie bramki, a Liverpool prowadził z LASK Linz 3:0. Po końcowym gwizdku wynik był jeszcze bardziej okazały, bo angielski zespół wygrał 6:3, a Francuz skompletował hat-tricka.
Stephen Warnock o występie Bradleya Barcoli
„Nie przywiązuję do tego zbyt dużej wagi, ponieważ oczekuję, że Liverpool pojedzie tam i wygra zdecydowanie. Najważniejsze pytanie brzmi: czy Barcola będzie potrafił zrobić to samo na wyjeździe z Brentfordem? Właśnie po to go kupiono. Ma występować w dużych meczach na wyjeździe, a nie tylko przeciwko LASK-owi. To było dla niego zasadniczo ćwiczenie budujące pewność siebie”, powiedział Stephen Warnock.
Były defensor dodał, że 24-latek nie rozegrał dotąd wielu minut w tym sezonie. Jego zdaniem mecz w Austrii mógł pomóc Barcoli nabrać rytmu, ale dopiero występ w Premier League pokaże, czy napastnik potrafi przełożyć dobrą dyspozycję na trudniejszego rywala.
Spotkanie z Brentfordem będzie więc dla Barcoli okazją do odpowiedzi na najważniejszą uwagę Warnocka. Hat-trick poprawił jego liczby, lecz kolejny krok musi nastąpić w warunkach, w których Liverpool nie będzie miał tak dużej przewagi jakości.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się