Timothy Weah wierzy w awans Marsylii. „Liczy się to, jak kończysz”
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Olympique Marsylia przegrał z Olympiakosem 0:1 i po dwóch kolejkach fazy ligowej Ligi Europy pozostaje bez punktu. Timothy Weah zachował jednak wiarę w awans, a jego słowa padły podczas oficjalnej konferencji prasowej Olympique Marsylia.
„W stu procentach możemy jeszcze awansować”, powiedział Timothy Weah. Reprezentant Stanów Zjednoczonych dodał, że zespół musi trzymać się razem, ciężko pracować i szukać zwycięstw w kolejnych spotkaniach.
Dla Olympique Marsylia był to drugi mecz w rozgrywkach i druga porażka. W pierwszej kolejce francuski klub uległ na wyjeździe Beşiktaşowi. Tym razem o wyniku zdecydował gol Santiago Hezze z 42. minuty. Wcześniej opisaliśmy przebieg tego spotkania.
Trudne położenie Marsylii, ale szanse wciąż są
„Będziemy wierzyć do końca”, podkreślił Bruno Genesio, trener gospodarzy. Marsylia ma przed sobą dwa mecze wyjazdowe, ze Sturmem Graz i Bayerem Leverkusen. Dopiero później wróci na własny stadion, gdzie pod koniec listopada zagra z Levski Sofia.
W tabeli sytuacja jest niekorzystna, lecz jeszcze nie przesądza o losie zespołu. Kolejne spotkania pokażą, czy deklaracje Weaha przełożą się na punkty. Olympiakos po dwóch kolejkach ma komplet sześciu punktów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się