Tymoteusz Puchacz wrócił do kadry. „Piłka jest teraz na drugim miejscu”
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Tymoteusz Puchacz po niespełna dwóch latach wrócił do reprezentacji Polski. W rozmowie z TVP Sport opowiedział o zmianie, która pozwoliła mu odbudować karierę, oraz o sukcesie z Sabah FA.
"Piłka stała się drugorzędną sprawą, już nie jestem futbolowym psychopatą, który tylko trenuje i jego humor zależy od tego, czy grał, jak grał i jaki był wynik" - powiedział 27-letni obrońca. Puchacz przyznał, że po ślubie i odnalezieniu wiary jest spokojniejszy zarówno w życiu prywatnym, jak i na boisku.
Od pracy indywidualnej do Ligi Mistrzów
Rok wcześniej sytuacja zawodnika była znacznie trudniejsza. Przez kilka miesięcy trenował indywidualnie, a później zdecydował się na wyjazd do Azerbejdżanu. W barwach Sabah FA pomógł zespołowi przejść cztery rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W ośmiu spotkaniach zanotował pięć asyst, w tym kluczowe podanie w rewanżu z Hapoelem Beer Szewa, po którym jego drużyna doprowadziła do dogrywki i ostatecznie wygrała 5:2.
Powrót do kadry jest dla niego kolejnym etapem odbudowy. Puchacz ostatni raz wystąpił w reprezentacji Polski w listopadzie 2024 roku. Teraz chce przede wszystkim dostać szansę na boisku i pokazać, że zmiana pozycji na lewego obrońcę w ustawieniu z czwórką defensorów poprawiła jego decyzje oraz grę w defensywie.
"Mam nadzieję, że dostanę minuty, bo u trenera Michała Probierza nie było ich wiele i ciężko jednoznacznie ocenić: dowoziłem, czy nie" - zapowiedział Puchacz. Jego historia pokazuje, że odbudowa kariery nie zawsze zaczyna się od dużego transferu. Czasem ważniejsze okazują się konsekwencja, spokojniejsza głowa i gotowość do podjęcia ryzyka.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się