Widzew Łódź może mieć prezesa z Borussii Dortmund. Padła konkretna sugestia
Pixabay.com
Widzew Łódź może wkrótce wykonać kolejny ruch organizacyjny. W klubie analizowana jest możliwość powierzenia stanowiska prezesa osobie z niemieckiego rynku, a w tym kontekście pojawiła się Borussia Dortmund. Nie chodzi jednak o potwierdzoną nominację, lecz o kierunek, który został wskazany w najnowszej dyskusji dotyczącej przyszłości łódzkiego klubu.
Robert Dobrzycki pełni obecnie funkcję prezesa po odejściu Michała Rydza. Według Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl właściciel Widzewa może traktować tę rolę jako etap przejściowy. W programie Włodar & Roki dziennikarz przekazał, że potencjalny następca mógłby przyjść właśnie z otoczenia dortmundzkiego klubu.
„Tutaj jest ciekawa informacja, że miałby przyjść ktoś z Niemiec, z niemieckiego rynku. Z Borussii Dortmund, z którą Widzew nawiązał współpracę”, powiedział Tomasz Włodarczyk.
Widzew i Borussia Dortmund już współpracują
Wątek nie pojawił się w próżni. Widzew i Borussia Dortmund nawiązały współpracę w sierpniu 2026 roku. Porozumienie obejmuje rozwój młodzieży, wymianę wiedzy oraz projekty sportowe i biznesowe. To właśnie ostatni z tych obszarów może mieć znaczenie przy rozmowach o przyszłym modelu zarządzania łódzkim klubem.
Współpraca przewiduje także działania akademii Borussii w Łodzi oraz możliwość zapraszania polskich talentów do Niemiec. Dla Widzewa oznacza to dostęp do doświadczenia jednego z najbardziej rozpoznawalnych klubów w Europie, ale nie jest równoznaczne z tym, że przedstawiciel BVB obejmie stanowisko przy Piłsudskiego.
Robert Dobrzycki pozostanie prezesem?
Na razie nie ma informacji o nazwisku potencjalnego kandydata ani o terminie ewentualnej zmiany. Sugestia przedstawiona przez Włodarczyka zakłada, że Dobrzycki mógłby przez krótki czas uporządkować sytuację w klubie, a następnie przekazać obowiązki osobie z większym doświadczeniem w codziennym zarządzaniu organizacją piłkarską.
Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, współpraca z Borussią Dortmund zyskałaby wymiar wykraczający poza szkolenie młodzieży i wymianę know-how. Na tym etapie najważniejsze pozostaje jednak rozróżnienie między medialną sugestią a decyzją właścicieli. Widzew nie ogłosił jeszcze zmiany prezesa, a najbliższe tygodnie powinny przynieść odpowiedź, czy niemiecki trop rzeczywiście prowadzi do gabinetów klubu.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się