OFFSIDE.PL

Widzew Łódź zremisował z Górnikiem Zabrze. Emocje do ostatniej akcji

Grafika Offside.pl

[email protected] / depositphotos.com

Opublikowano:

Najpierw cios Widzewa, chwilę później odpowiedź Górnika, a po przerwie długa walka o każdy metr boiska. W Łodzi padł remis 1:1, choć końcówka spotkania miała wszystko, czego kibic oczekuje od ligowego wieczoru: parady bramkarzy, nerwy i szanse na rozstrzygnięcie w ostatnich minutach.

Widzew Łódź - Górnik Zabrze podzieliły się punktami w 12. kolejce Ekstraklasy. Gospodarze objęli prowadzenie po stałym fragmencie gry, ale zespół z Zabrza jeszcze przed przerwą odnalazł drogę do bramki. Po zmianie stron wynik nie drgnął, mimo że goście stworzyli wystarczająco dużo okazji, by wyjechać z kompletem punktów.

Świderski wykorzystał stały fragment, Urbański odpowiedział

Widzew od pierwszych minut szukał swojej szansy przy dośrodkowaniach. W 7. minucie Karol Świderski nieznacznie chybił głową, a chwilę później jego kolejne uderzenie zostało zablokowane. Napastnik dopiął swego w 16. minucie. Po rzucie rożnym Darian Males posłał piłkę w pole karne, a Karol Świderski skutecznie zamknął akcję strzałem głową.

Górnik nie pozwolił gospodarzom długo cieszyć się spokojem. Zabrzanie odpowiedzieli serią ataków, w której ważną rolę odgrywał Kacper Urbański. Pomocnik najpierw dochodził do kolejnych pozycji strzeleckich, a w 40. minucie doprowadził do wyrównania. Zeidane Inoussa zagrał do niego przed pole karne, a Kacper Urbański uderzył prawą nogą z dystansu w dolny róg bramki. Bartłomiej Drągowski nie miał szans na skuteczną interwencję.

Górnik naciskał, ale Drągowski utrzymał Widzew w grze

Po przerwie inicjatywa coraz częściej należała do gości. Górnik oddał w całym meczu 25 strzałów, przy 11 próbach Widzewa, a sześć z nich zmusiło bramkarza gospodarzy do interwencji. Różnica była widoczna także w jakości sytuacji: zabrzanie wypracowali współczynnik expected goals na poziomie 2,07, podczas gdy Widzew zakończył mecz z wynikiem 0,79.

Drągowski miał jednak swój wieczór. W 66. minucie zatrzymał uderzenie Paulo Bernardo, a trzy minuty później obronił próbę Petera Gonzáleza. Gdy w 86. minucie Erik Prekop doszedł do główki po dośrodkowaniu Maksyma Khlana, golkiper Widzewa znów był na miejscu. Te interwencje sprawiły, że gospodarze pozostali w spotkaniu do samego końca.

Końcówka trzymała kibiców w napięciu

Widzew próbował odzyskać kontrolę zmianami. Na boisku pojawili się Sebastian Bergier i Christopher Cheng, a później także Fran Álvarez oraz Marcel Krajewski. Górnik odpowiedział wejściem Erika Prekopa i Maksyma Khlana, licząc na rozstrzygnięcie po szybszych akcjach w ostatnim kwadransie.

Obie drużyny miały jeszcze swoje momenty. Bergier dwukrotnie sprawdził czujność Philippa Schulzego, a w doliczonym czasie Fran Álvarez przymierzył z dystansu w górny róg. Bramkarz Górnika popisał się jednak znakomitą paradą. Po drugiej stronie boiska zabrakło wykończenia, gdy Khlan i Peter González próbowali doprowadzić do zwycięstwa gości.

Remis 1:1 najlepiej oddaje napięcie tego spotkania, choć statystyki i liczba sytuacji przemawiały za Górnikiem. Widzew może mówić o punktach uratowanych dzięki skuteczności pod bramką i postawie Drągowskiego. Zabrzanie wracają z niedosytem, bo po wyrównaniu mieli argumenty, by przechylić szalę na swoją stronę, ale nie wykorzystali przewagi w okazjach.

Przebieg meczu

Karol Świderski Darian Males
⚽
16'
↑ mariusz fornalczyk ↓ Stipe Biuk
21'
29'
Malthe Hojholt
40'
⚽
Kacper Urbanski Zeidane Inoussa
↑ Steve Kapuadi ↓ Christopher Cheng
60'
↑ Karol Świderski ↓ Sebastian Bergier
60'
63'
↑ Zeidane Inoussa ↓ Maksym Khlan
Giannis Papanikolaou
71'
74'
↑ Sondre Liseth ↓ Erik Prekop
↑ Darian Males ↓ Fran Alvarez
78'
↑ Jusuf Gazibegovic ↓ Marcel Krajewski
78'
mariusz fornalczyk
87'
88'
↑ Kacper Urbanski ↓ Jarosław Kubicki

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości