Alejandro Balde wciąż czeka na debiut. Hansi Flick wyjaśnił sytuację
[email protected] / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Alejandro Balde nie rozegrał jeszcze ani minuty w tym sezonie, choć pozostał w FC Barcelonie i zamierzał walczyć o miejsce w składzie. Jak wynika z zapisu konferencji prasowej, Hansi Flick przedstawił powód takiego stanu rzeczy.
Trener nie ukrywa, że sytuacja obrońcy nie jest idealna. Jednocześnie podkreślił, że nie chodzi o utratę zaufania do Balde. W jego ocenie piłkarz nadal pracuje na wysokim poziomie, lecz musi zaakceptować rywalizację, która w ostatnich tygodniach stała się wyjątkowo mocna.
Flick wskazał na szeroką konkurencję
Podczas konferencji przed meczem z Racingiem Santander Flick mówił o pięciu bocznych obrońcach w kadrze. Dwóch może występować przede wszystkim po prawej stronie, a trzech rywalizuje o miejsce na lewej flance. João Cancelo dodatkowo zwiększa możliwości, ponieważ może grać na obu stronach boiska.
Niemiecki szkoleniowiec zwrócił także uwagę na niespodziewany rozwój młodego konkurenta Balde. To właśnie jego forma sprawiła, że hierarchia na lewej obronie zmieniła się szybciej, niż można było zakładać przed rozpoczęciem sezonu.
Barcelona nie zamyka Balde drogi do składu
Flick przyznał, że brak minut jest dla Balde trudny. Hiszpan przez dwa poprzednie sezony należał do ważnych zawodników zespołu, dlatego obecna rola może być dla niego frustrująca. Trener zaznaczył jednak, że w piłce sytuacja potrafi zmienić się bardzo szybko, zwłaszcza gdy młodzi zawodnicy wykorzystują swoje szanse.
Barcelona ma dziś większy wybór na bokach obrony, a dla Balde oznacza to konieczność cierpliwego czekania i maksymalnego wykorzystania kolejnej okazji. Flick nie podał terminu jego debiutu w tym sezonie, ale jasno zaznaczył, że drzwi do rywalizacji pozostają otwarte.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się