Andreas Christensen z wyjątkowym pseudonimem. Tak mówią na niego w Barcelonie
mrogowski_photography / depositphotos.com
Koledzy z FC Barcelony mają dla Andreasa Christensena wyjątkowy pseudonim. Duńczyk usłyszał na treningach porównanie do jednego z największych obrońców w historii.
„Na treningach koledzy zachwycają się poziomem Christensena i mówią: »To Beckenbauer«. Jeśli zapytasz któregoś z zawodników o Christensena, powie, że to fenomen”, powiedział Juan Irigoyen w programie Cadena SER.
Określenie nawiązuje do poziomu prezentowanego przez Christensena podczas zajęć. Wcześniej jego pobyt w Barcelonie często przerywały problemy zdrowotne, dlatego nie zawsze był pierwszym wyborem. Gdy jednak jest dostępny, zbiera dobre oceny za grę w środku defensywy.
W tej samej rozmowie Irigoyen wskazał, że Jordi Cruyff miał oceniać Duńczyka jako bardzo dobrego zawodnika. To między innymi dlatego Barcelona zdecydowała się na przedłużenie współpracy, a Hansi Flick liczy na zawodnika, który miał już uporać się z wcześniejszymi problemami fizycznymi i emocjonalnymi. Największą niewiadomą pozostaje jego zdrowie.
Dla Christensena to znaczący sygnał. W klubie jego wartość na treningach jest oceniana bardzo wysoko, ale dopiero regularna dostępność pozwoli mu przełożyć ten status na dłuższą serię występów.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się