Atlético ostro do Realu. 150 mln euro za Álvareza odrzucone
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Real Madryt wyłożył 150 milionów euro na stół za Juliána Álvareza, ale usłyszał twarde „nie”. Atlético Madryt nie tylko odrzuciło ofertę, lecz także zrobiło to publicznie, wchodząc w otwarty spór z lokalnym rywalem.
W komunikacie Realu padła konkretna kwota i jasny opis celu: klub potwierdził, że po posiedzeniu zarządu złożył ofertę za „federacyjne prawa” do zawodnika Atlético. To rzadki przypadek, gdy tak duża propozycja transferowa została opisana wprost w oficjalnym przekazie.
"Real Madryt C. F. ogłasza, że po posiedzeniu Zarządu, które odbyło się dzisiaj, złożyło ofertę w wysokości 150 milionów euro za federacyjne prawa do zawodnika Juliána Álvareza." - przekazał komunikat Realu Madryt.
Odpowiedź Atlético była równie jednoznaczna: klub odrzucił ofertę i podkreślił, że nie rozważa żadnych propozycji dotyczących Álvareza. W swoim stanowisku Atlético zaznaczyło też, że „wdzięczność” za ofertę może dotyczyć wyłącznie klauzuli wykupu, a nie gotowości do negocjacji.
Najmocniejszy fragment oświadczenia poszedł jednak dalej niż sam transfer. Atlético wprost skrytykowało Real za mylenie uprzejmości z wdzięcznością, a przy okazji wbiło szpilę w kontekście podbierania zawodników z ich akademii. Taki ton nie zostawia pola na miękkie domknięcie tematu.
"Możecie pomylić uprzejmość z wdzięcznością, ale dla jasności: nie dziękujemy za nic. Nie rozważamy ani nie oceniamy żadnej oferty za Juliána." - napisało Atlético Madryt.
Official statement with our clarifications regarding the official statement from our neighbors @realmadriden:
— Atlético de Madrid (@atletienglish) June 9, 2026
1. Your video of the Pope got cut off before he said he was also an Atleti fan.
2. You may have confused politeness with gratitude, but just to be clear: we don’t thank…
P.S. Taking advantage of the good relationship with your new president, let's see if you stop "stealing" players from our Academy. Thanks a lot, @realmadriden!
— Atlético de Madrid (@atletienglish) June 9, 2026
Efekt jest prosty: Atlético publicznie zadeklarowało, że Álvarez nie jest na sprzedaż, a forma odpowiedzi zaostrza relacje między klubami. Na tym etapie sprawa ma więc nie tylko wymiar transferowy, ale też wizerunkowy i komunikacyjny — prowadzony na oczach całej La Liga.
Źródło: Atletico Madryt
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się