Bayern Monachium wygrał z Atletico. Dwa ciosy po przerwie
canno73 / depositphotos.com
Na stadionie Atletico Madryt zapanowała cisza, a Bayern Monachium wywiózł z Madrytu zwycięstwo 2:0. O losach spotkania zdecydowały dwa trafienia po przerwie, choć gospodarze do samego końca szukali sposobu na odpowiedź. Atletico Madryt - Bayern Monachium przyniosło mecz, w którym cierpliwość niemieckiego zespołu została nagrodzona.
Pierwsza połowa nie dała bramek, ale Bayern częściej zagrażał bramce Jana Oblaka. Po zmianie stron wynik otworzył w 54. minucie Lennart Karl. Młody pomocnik znalazł się w polu karnym i pewnym strzałem skierował piłkę do siatki. Atletico musiało ruszyć do przodu, a to stworzyło gościom więcej przestrzeni.
W 74. minucie przewaga Bayernu nabrała konkretnego kształtu. Konrad Laimer otrzymał podanie od Harry’ego Kane’a i z trudnego kąta uderzył pod poprzeczkę. Konrad Laimer ustalił wynik na 2:0, a jego trafienie było nagrodą za aktywność w ofensywie.
Boom!
— FC Bayern München (@FCBayern) November 3, 2026
Konni Laimer haut den Ball aus spitzem Winkel unter die Querlatte! So verdient!
🔴 74‘ | #ATMFCB | 0-2 ⚪ pic.twitter.com/0j449LSfmO
Atletico nie złożyło broni. W końcówce gospodarze próbowali wykorzystać dośrodkowania i stałe fragmenty gry, lecz Manuel Neuer zachował czyste konto. W 93. minucie zatrzymał strzał Dávida Hancki z bliskiej odległości. Bramkarz Bayernu wcześniej również kontrolował najgroźniejsze momenty, a po meczu podkreślał skalę przewagi swojej drużyny: Manuel Neuer powiedział, „To była całkowita dominacja od pierwszej do 93. minuty. Niezależnie od tego, co Atletico przygotowało, zawsze mieliśmy odpowiedź”.
💬 @Manuel_Neuer: "Das war totale Dominanz von der ersten bis zur 93. Spielminute. Egal, was Atlético uns entgegengestellt hat, wir hatten immer eine Antwort darauf."
— FC Bayern München (@FCBayern) November 3, 2026
Die Stimmen zu #ATMFCB: https://t.co/7MvbgY7S0i pic.twitter.com/zLrkluGjyg
Ostatecznie Atletico Madryt zostało bez gola, a Bayern Monachium dopisał trzy punkty i zachował czyste konto. W czwartej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów liczyła się nie efektowna oprawa, lecz konsekwencja pod bramką. Bawarczycy pokazali ją po przerwie, wykorzystując swoje szanse i zamykając mecz bez nerwowej końcówki.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się