Chicago Fire - Vancouver Whitecaps: przewidywane składy na mecz MLS
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Chicago Fire i Vancouver Whitecaps zmierzą się w najbliższym meczu Major League Soccer. Znamy przewidywane składy obu zespołów. Gospodarze powinni wyjść w ustawieniu 4-4-2, natomiast goście w systemie 4-2-3-1.
Na Soldier Field zobaczymy dwa różne pomysły na kontrolowanie przestrzeni. Chicago Fire chce zabezpieczyć środek dwójką napastników i aktywnymi skrzydłami, a Vancouver Whitecaps budują przewagę przez elastyczną linię ofensywną ustawioną za samotnym napastnikiem.
Przewidywane składy Chicago Fire i Vancouver Whitecaps
Chicago Fire (4-4-2)
Bramkarz: J. Cohen
Obrona: J. Dean, J. Elliott, M. Mbokazi, Leonardo Barroso
Pomoc: P. Zinckernagel, T. D’Avilla, A. Salétros, J. Bamba
Atak: M. Haile-Selassie, J. Gómez
Gospodarze rozstawiają czterech pomocników w jednej linii, ale kluczowe będzie zachowanie odległości między formacjami. P. Zinckernagel i J. Bamba mają dawać szerokość, podczas gdy A. Salétros powinien odpowiadać za pierwszy ruch po odbiorze. Przy takim ustawieniu duet napastników może od razu wiązać stoperów Vancouver i otwierać korytarze dla bocznych sektorów.
Vancouver Whitecaps (4-2-3-1)
Bramkarz: Y. Takaoka
Obrona: Rui Modesto, M. Laborda, T. Blackmon, T. Johnson
Defensywni pomocnicy: O. Larraz, C. Cvetković
Ofensywna trójka: C. Sabaly, R. Gauld, E. Sabbi
Napastnik: B. White
Vancouver odpowiada ustawieniem z wyraźnym rozdziałem zadań. Larraz i Cvetković mają osłaniać stoperów oraz uruchamiać pierwsze podanie, a R. Gauld dostaje przestrzeń pomiędzy linią pomocy Chicago a jej obroną. To właśnie tam może rozstrzygać się tempo spotkania: jeśli gospodarzom uda się zamknąć ten kanał, Whitecaps będą musieli częściej szukać rozwiązania bokiem.
Najważniejsze pojedynki taktyczne
Pierwszym testem dla Chicago będzie reakcja na ruch Gaulda. W ustawieniu 4-4-2 gospodarze nie mają naturalnego zawodnika ustawionego dokładnie za napastnikami Vancouver, dlatego jeden z pomocników będzie musiał regularnie wyskakiwać do pressingu, nie rozrywając przy tym własnego bloku.
Po drugiej stronie boiska Whitecaps muszą uważać na momenty, w których skrzydłowi Chicago zejdą do środka. Jeżeli Salétros otrzyma czas na zmianę strony, boczni obrońcy gości zostaną zmuszeni do trudnych decyzji: wyjść wysoko i zostawić przestrzeń za plecami czy pozostać w linii i pozwolić gospodarzom wejść przed pole karne.
Przewidywane składy pokazują więc mecz, w którym systemy będą się wzajemnie sprawdzać od pierwszego gwizdka. Chicago ma liczebność w pierwszej linii, a Vancouver ma dodatkowego kreatora między formacjami. Zwycięży ten zespół, który lepiej narzuci warunki w środkowym korytarzu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się