Iglesias uderzył w media. W tle Yamal i rasizm
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 21.06.2026, 17:21
Aktualizacja: 21.06.2026, 17:21
Wokół Lamine Yamala znów zrobiło się głośno, ale nie z powodu tego, co pokazał na boisku. Borja Iglesias publicznie uderzył w media za sposób, w jaki relacjonują sytuację 18-latka, i przypomniał, że w reprezentacji są tematy ważniejsze niż codzienne pytania o formę jednego piłkarza.
Wątek zdrowotny Yamala jest konkretny: skrzydłowy wrócił do formy po kontuzji mięśnia udowego, której doznał w kwietniu. W pierwszym meczu Hiszpanii po urazie dostał jednak ograniczony czas – przeciwko Zielonemu Przylądkowi zagrał tylko ostatnie 20 minut.
Iglesias nie ukrywał, że sam też interesuje się stanem kolegi, ale ma pretensje o proporcje i selekcję tematów. W jego ocenie pytania o Yamala pojawiają się wtedy, gdy „jest dobrze”, a brakuje ich w dni, gdy kadra mierzy się z problemami poza futbolem.
„On jest naprawdę dobry. Zawsze pytam, jak Lamine się czuje, gdy nie wygląda dobrze. Oczywiście, Lamine jest bardzo dobry, ale chciałbym, abyście pytali mnie o Lamine w dni, kiedy gramy przeciwko Egiptowi w Barcelonie, kiedy dzieją się rzeczy poza boiskiem.” - powiedział Borja Iglesias.
To odniesienie do rasistowskich okrzyków, które miały paść podczas towarzyskiego meczu Hiszpanii z Egiptem. Iglesias wrócił do tego wątku, zestawiając go z medialnym skupieniem na dyspozycji Yamala.
W tej samej rozmowie napastnik opowiedział też o incydencie z powrotem do obozu kadry: miał problem z wejściem, bo nie został rozpoznany przez ochronę. Ta sytuacja szybko obiegła media i pokazuje napięcia, o których Iglesias chciał mówić głośniej niż o kolejnych pytaniach dotyczących jednego nazwiska.
😂 La ANÉCDOTA más SURREALISTA de BORJA IGLESIAS.
— El Chiringuito TV (@elchiringuitotv) June 18, 2026
🇪🇸 El delantero de la selección no podía entrar al centro de entrenamiento... porque no le reconocían. pic.twitter.com/8OI833Um8y
Źródło: Cadena SER
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się