John Terry krytykuje Chelsea po kontrowersji z Gabrielem. „Trzeba było mocniej naciskać”
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Jak wynika z materiału CaughtOffside, John Terry skrytykował reakcję Chelsea po kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Gabriela Magalhãesa i Emiliana Martíneza w przegranym 1:2 meczu z Arsenalem. Były kapitan londyńskiego klubu uważa, że jego dawny zespół powinien znacznie mocniej naciskać na sędziego.
Do zdarzenia doszło w zamieszaniu pod bramką Chelsea, krótko po tym, jak Morgan Rogers dał gościom prowadzenie. Gabriel próbował sięgnąć piłkę i trafił stopą w głowę Emiliana Martíneza. Sędzia Chris Kavanagh odgwizdał faul, ale nie pokazał obrońcy kartki.
Terry, który omawiał spotkanie na swoim kanale YouTube, zwrócił uwagę nie tylko na samą decyzję arbitra. Jego zdaniem zawodnicy Chelsea, znajdujący się najbliżej zdarzenia, powinni natychmiast domagać się czerwonej kartki dla rywala.
Terry wskazał problem z zarządzaniem meczem
W relacji CaughtOffside podkreślono, że VAR sprawdził sytuację, lecz uznał kontakt za przypadkowy, a interwencję Gabriela za próbę zagrania piłki. Ostatecznie decyzja z boiska została utrzymana. Zgodnie z wyjaśnieniami Premier League VAR może rekomendować zmianę decyzji między innymi przy potencjalnych czerwonych kartkach i wtedy, gdy doszło do oczywistego błędu.
Były defensor Chelsea uważa jednak, że jego były klub powinien lepiej zarządzić tym momentem. Jego zdaniem natychmiastowa, zdecydowana reakcja mogła wywrzeć większą presję na arbitrze i całym zespole VAR.
Kontrowersja nie przesądziła sama w sobie o wyniku, bo Chelsea długo miała mecz pod kontrolą, a mimo to wróciła z Emirates Stadium bez punktów. Dla Terry’ego sytuacja z Gabrielem stała się jednak przykładem braku boiskowej stanowczości, która w spotkaniach na najwyższym poziomie często decyduje o odbiorze kluczowych zdarzeń.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się