Juventus Turyn - Lazio: goście rozbili gospodarzy 3:0
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Juventus Turyn przegrał na własnym stadionie z Lazio aż 0:3. Rzymianie zagrali dojrzale, bez kompleksów i wykorzystali niemal każdy moment, w którym gospodarze zostawiali im przestrzeń. To był wieczór, po którym kibice Bianconerich długo nie znajdą łatwych odpowiedzi.
Lazio zadało pierwszy cios
Pierwsza połowa długo miała charakter twardej, szybkiej walki. Juventus próbował budować akcje przez środek, ale jego ataki często kończyły się przed polem karnym. Lazio było konkretniejsze przy stałych fragmentach i w 37. minucie wyszło na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Mattii Zaccagniego z rzutu rożnego Oliver Provstgaard wygrał pojedynek w centrum pola karnego i głową skierował piłkę do siatki.
41' | 0-1
— S.S.Lazio (@OfficialSSLazio) October 18, 2026
🟨 Ammonito Taylor
Juventus miał jeszcze czas na odpowiedź, lecz przed przerwą nie potrafił narzucić rywalom własnych warunków. Lazio broniło się zwarcie, a po odbiorze natychmiast szukało skrzydeł. W efekcie gospodarze schodzili do szatni z jednobramkową stratą i rosnącym ciężarem odpowiedzialności.
Isaksen dołożył drugiego gola
Po zmianie stron Juventus ruszył odważniej, ale właśnie wtedy nadział się na najgroźniejszą broń Lazio: szybkie przejście do ataku. W 66. minucie Nuno Tavares znalazł podaniem Gustava Isaksena, a Duńczyk uderzeniem z prawej strony pola karnego posłał piłkę w dolny róg. Przy wyniku 0:2 mecz wymknął się Juventusowi z rąk.
66' | 0-2
— S.S.Lazio (@OfficialSSLazio) October 18, 2026
⚽️⚽️ GUUUUUUUUUSSS!!!!!! COLPISCE COME L'ANNO SCORSO!! pic.twitter.com/15swEhVW4Z
Gospodarze próbowali odpowiedzieć przez Randal Kolo Muaniego i Nicka Woltemade'a, ale Lazio dobrze zabezpieczało własne pole karne. Christos Mandas nie musiał ratować zespołu serią interwencji, bo jego obrońcy skutecznie odcinali kolejne podania. W drugiej połowie widać było różnicę w organizacji gry i decyzjach podejmowanych pod presją.
Dele-Bashiru postawił kropkę nad i
W końcówce Juventus odsłonił się jeszcze bardziej, a Lazio cierpliwie czekało na kolejną okazję. Ta przyszła w 89. minucie: Andrea Pinamonti uruchomił szybki atak, a Fisayo Dele-Bashiru zakończył go celnym strzałem z prawej strony pola karnego. Było 0:3 i stało się jasne, że komplet punktów pojedzie do Rzymu.
Wynik meczu Juventus Turyn - Lazio nie jest przypadkiem. Goście byli lepiej zorganizowani przy stałych fragmentach, szybciej przechodzili z obrony do ataku i przez większość spotkania kontrolowali emocje. Dla Juventusu to bolesna lekcja w Serie A, a dla Lazio to mocny sygnał, że pod wodzą Gennaro Gattuso potrafi wygrywać także na najbardziej wymagających stadionach.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się