OFFSIDE.PL

Lech Poznań rozbił Radomiaka. Gospodarze odwrócili wynik po stracie gola

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

Aktualizacja:

Lech Poznań odwrócił mecz po szybkim ciosie

Radomiak Radom prowadził w Poznaniu już po minucie, ale końcowy obraz spotkania był skrajnie odmienny. Lech Poznań - Radomiak Radom zakończył się wynikiem 5:1, a gospodarze odpowiedzieli na stratę bramki trzema trafieniami jeszcze przed przerwą i dwoma po zmianie stron.

Wynik otworzył Guilherme Luiz. W 1. minucie napastnik Radomiaka wykorzystał sytuację w polu karnym i uderzeniem w lewy dolny róg pokonał Mateusza Lisa. Lech nie potrzebował jednak długiego czasu na reakcję. Już w 3. minucie Pablo Rodríguez trafił z dystansu po podaniu Joela Pereiry, przywracając gospodarzom równowagę.

Lech przejął kontrolę przed przerwą

Po wyrównaniu tempo meczu pozostało wysokie. W 9. minucie Patrik Wålemark wykorzystał szybki atak i głową skierował piłkę do siatki. Radomiak miał swoje okazje, lecz Mateusz Lis obronił między innymi uderzenia Ché Nunnely'ego i Ronaldo Lumungo. Po drugiej stronie Filip Majchrowicz zatrzymał próby Mikaela Ishaka oraz Filipa Jagiello.

Kluczowa dla pierwszej połowy była końcówka. W 41. minucie Allahyar Sayyadmanesh podwyższył na 3:1 z bliskiej odległości po szybkim przejściu Lecha do ataku i podaniu Ishaka. Radomiak stracił kontrolę nad wynikiem, a przed przerwą nie zdołał już odpowiedzieć. Warto odnotować także sytuację Ishaka z 44. minuty, gdy napastnik Lecha trafił w prawy słupek.

Patrik Wålemark przypieczętował przewagę

Po zmianie stron Radomiak dokonał dwóch korekt, wprowadzając Ibrahimę Camarę i Rafała Wolskiego. Nie zmieniło to jednak przebiegu spotkania. W 51. minucie Wålemark zdobył swoją drugą bramkę, tym razem lewą nogą ze środka pola karnego. Lech prowadził 4:1, a kolejne akcje gospodarzy potwierdzały, że różnica z pierwszej połowy nie była przypadkiem.

W 62. minucie trener Lecha wykorzystał dwie zmiany, posyłając na boisko Yannicka Agnero i Luisa Palmę. Pięć minut później wynik ustalił Pablo Rodríguez. Pomocnik wykorzystał podanie Wålemarka i prawą nogą uderzył w lewy dolny róg. Rodríguez zakończył spotkanie z dwoma golami i należał do najbardziej wpływowych zawodników tego spotkania.

Radomiak bez odpowiedzi po przerwie

Przy stanie 5:1 goście nadal próbowali szukać okazji, ale ich uderzenia nie zmieniały już przebiegu rywalizacji. Lis obronił strzał Christosa Donisa i wcześniej zatrzymał próbę Lumungo, a Rafał Wolski nieznacznie chybił z dystansu. Lech kontrolował końcówkę również dzięki zmianom, po których na murawie pojawili się Leo Bengtsson, Daniel Håkans i Robert Gumny.

Radomiak kończył mecz z żółtymi kartkami dla Ché Nunnely'ego, Luquinhasa oraz Romária Baró, natomiast Joel Pereira został ukarany za zagranie ręką. Lech Poznań wygrał 5:1, mimo że rozpoczął spotkanie od straty gola. Skala odwrócenia wyniku wynikała przede wszystkim z reakcji gospodarzy po pierwszej akcji Radomiaka oraz skuteczności w obu polach karnych. Dla gości pozostaje natomiast mecz, w którym prowadzenie po 60 sekundach nie przełożyło się nawet na wyrównaną drugą połowę.

Przebieg meczu

1'
Guilherme Luiz Romário Baró
Pablo Rodriguez Delgado Joel Pereira
3'
6'
Che Nunnely
Patrick Walemark
9'
14'
Lucas Lima Linhares
Allahyar Sayyadmanesh Mikael Ishak
41'
45'
↑ Romário Baró ↓ Rafał Wolski
45'
↑ Lucas Lima Linhares ↓ Ibrahima Camará
Patrick Walemark
51'
Joel Pereira
60'
↑ Filip Jagiełło ↓ Luis Palma
62'
↑ Mikael Ishak ↓ Y. Agnero
62'
Pablo Rodriguez Delgado Patrick Walemark
67'
67'
↑ Che Nunnely ↓ Manu
↑ Allahyar Sayyadmanesh ↓ Daniel Håkans
70'
↑ Patrick Walemark ↓ Leo Bengtsson
70'
73'
↑ Guilherme Luiz ↓ Bi Irié Fernand Gouré
74'
↑ Christos Donis ↓ Roberto Oliveira Alves
↑ Joel Pereira ↓ Robert Gumny
81'

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości