Niels Frederiksen: Jestem bardzo zadowolony z tego, że udało nam się odwrócić wynik i zwyciężyć
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 17.05.2026, 06:37
Aktualizacja: 17.05.2026, 06:47
Lech Poznań dopiął najważniejszy cel sezonu: obronił tytuł mistrza Polski. Stawką w Radomiu było postawienie kropki nad „i” i Lech zrobił to, wygrywając 3:1 z Radomiakiem Radom w 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Ten wynik oznaczał, że klub z Poznania obronił mistrzowski tytuł po 33 latach. W komunikacji pomeczowej wątek spotkania szybko zszedł na drugi plan, bo najważniejsza była sama konsekwencja: utrzymanie mistrzostwa i dopisanie kolejnego rozdziału do historii klubu.
Trener Niels Frederiksen podkreślił przede wszystkim wagę końcowego rozstrzygnięcia i to, że jego zespół potrafił odwrócić wynik w trakcie meczu.
"Nie będę komentować tego spotkania, poza tym, że jestem bardzo zadowolony z tego, że udało nam się odwrócić wynik i zwyciężyć. Skupiłbym się bardziej na tym wielkim osiągnięciu, obronie tytułu mistrzowskiego." - powiedział Niels Frederiksen.
W podobnym tonie wypowiedział się bramkarz Bartosz Mrozek. Zwrócił uwagę na to, jak zmieniały się oczekiwania wobec drużyny w trakcie sezonu i że na starcie nie była stawiana w roli faworyta do ponownego sięgnięcia po złoto.
"Obrona mistrzostwa to super sprawa. Patrząc na pierwszą rundę niewielu nikt nie stawiał na nas jako faworyta do obrony tytułu." - powiedział Bartosz Mrozek.
Radości nie ukrywał też pomocnik Filip Jagiełło, który podkreślił różnicę między zdobyciem tytułu a jego obroną.
"To mistrzostwo smakuje niesamowicie. Zdobyć złoto to jedno, ale wszyscy zawsze mówią, że trudniejsza jest obrona." - powiedział Filip Jagiełło.
Piłkarze zapowiedzieli świętowanie sukcesu z kibicami, a w klubie podkreślano, że na ten finał sezonu złożyły się praca i równa dyspozycja w całych rozgrywkach.
Źródło: lechpoznan.pl
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się