OFFSIDE.PL

Lisandro Martínez uderzył w władze Manchesteru United. „Oczekuję więcej”

Ilustracja domyślna

Pixabay.com

Opublikowano:

Lisandro Martínez otwarcie skrytykował władze Manchesteru United po porażce 0:2 z Atlético Madryt w Lidze Mistrzów. Argentyńczyk uznał, że klub powinien był mocniej zainwestować w skład i wskazał dyrektora technicznego Jasona Wilcoxa.

Wcześniej opisaliśmy spotkanie, w którym gole Pabla Barriosa i Ademoli Lookmana dały madrytczykom zwycięstwo, a czerwona kartka Leny’ego Yoro dodatkowo pogorszyła sytuację United. Po meczu rozmowa szybko zeszła z samego wyniku na sposób budowy zespołu.

Martínez: klub potrzebował większych inwestycji

Obrońca nie próbował tłumaczyć wszystkiego trenerem i zawodnikami. Zwrócił uwagę na odpowiedzialność osób zarządzających drużyną oraz na różnicę między ambicjami Manchesteru United a letnimi ruchami transferowymi.

„Oczekuję więcej inwestycji. W stu procentach. Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego, Jasona Wilcoxa”, powiedział Martínez w pomeczowej rozmowie pokazanej przez Prime Video Sport UK.

Argentyńczyk przyznał jednocześnie, że piłkarze także muszą poprawić swoją postawę. Jego zdaniem silna kadra powinna być gotowa na takie wieczory jak ten w Madrycie, a odpowiedzialność nie może zostać przerzucona wyłącznie na ławkę trenerską.

Obrońca stanął w obronie Carricka

Martínez zaznaczył, że Michael Carrick robi wszystko, co może, ale sam trener nie rozwiąże problemów wynikających z budowy zespołu. Padło również ostrzeżenie przed kolejną zmianą szkoleniowca.

„Nie można ciągle zmieniać, zmieniać, zmieniać trenera. A co z innymi obszarami?”, dodał zawodnik Manchesteru United.

Carrick po spotkaniu przyznał, że nie znał jeszcze pełnej treści wywiadu Martíneza i potrzebował czasu, aby ocenić jego znaczenie. To zostawia klub z dwoma problemami naraz: pięcioma meczami bez zwycięstwa oraz publicznym sygnałem, że frustracja dotyczy także decyzji podejmowanych nad zespołem.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy Manchester United odpowie na te słowa transferami, wynikami, czy decyzjami organizacyjnymi. Na razie najprostszym sposobem na obniżenie napięcia pozostaje zwycięstwo na boisku.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości