OFFSIDE.PL

Manchester United i Tottenham obserwują gwiazdę Premier League. Nottingham Forest podjął decyzję

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

Morgan Gibbs-White pozostaje ważną postacią Nottingham Forest, ale jego sytuację uważnie monitorują Manchester United i Tottenham. Klub z City Ground nie planuje jednak rozstania z kapitanem w styczniowym oknie transferowym.

Jak ustalił TEAMtalk, oba kluby widzą w 26-letnim Angliku rozwiązanie swoich problemów w drugiej linii. Tottenham od dawna ceni jego profil, natomiast Manchester United sprawdza możliwości na wypadek odejścia Bruno Fernandesa i szuka długoterminowej opcji do kreowania gry.

Tottenham wróci do pomysłu transferu?

Spurs byli blisko pozyskania Gibbs-White'a w 2025 roku. Pomocnik ostatecznie podpisał z Forest nowy kontrakt obowiązujący do lata 2028 roku, lecz jego nazwisko nadal znajduje się wysoko na liście życzeń londyńskiego klubu. Roberto De Zerbi chce zwiększyć kreatywność zespołu, a Gibbs-White ma odpowiadać temu planowi.

Tottenham analizuje również przyszłość Jamesa Maddisona i Conora Gallaghera. Niepewność wokół ich długoterminowej roli może zwiększać potrzebę sprowadzenia kolejnego zawodnika do środka pola.

Manchester United sprawdza alternatywę dla Bruno Fernandesa

Manchester United miał już wykonać zapytania dotyczące sytuacji Anglika. Gibbs-White przyciąga uwagę nie tylko kreatywnością, lecz także pracą bez piłki i przywództwem, które uczyniły go jednym z liderów Forest. W klubie z Old Trafford jest rozpatrywany jako potencjalny następca Bruno Fernandesa, jeśli Portugalczyk w przyszłości zdecyduje się na zmianę otoczenia.

Na dziś najważniejsza pozostaje deklaracja Nottingham Forest: klub nie zamierza rozważać odejścia kapitana w styczniu. Zespół walczy o poprawę sytuacji w dolnej części tabeli Premier League, dlatego utrata jednego z liderów w środku sezonu byłaby poważnym osłabieniem. Letnie okno może przynieść nową dyskusję, ale obecnie to Forest kontroluje sytuację.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości