OFFSIDE.PL

Obrońca Freiburga pilnował Salaha. „Wcześniej grałem nim na PlayStation”

Grafika Offside.pl

Pixabay.com

Opublikowano:

SC Freiburg wygrał w Trabzonie 1:0, a Jordy Makengo miał za zadanie ograniczyć wpływ Mohameda Salaha. Lewy obrońca po spotkaniu przyznał, że jeszcze niedawno znał Egipcjanina głównie z gry na PlayStation. Swoją opowieść przedstawił w materiale Get German Football News.

Mecz rozstrzygnął w 14. minucie Lukas Kübler, ale po przerwie Trabzonspor przejął inicjatywę. W 61. minucie Mohameda Salaha zatrzymał bramkarz Mio Backhaus. Freiburg obronił prowadzenie i odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu.

Wcześniejszy materiał o tym spotkaniu opisuje, jak zespół Juliana Schustera przetrwał napór gospodarzy. Tym razem najciekawszy jest osobisty kontekst rywalizacji na lewej stronie.

Makengo grał przeciwko idolowi z konsoli

Makengo nie ukrywał, że spotkanie z Salahem miało dla niego wyjątkowy charakter. Najpierw opowiedział o swoim zamiłowaniu do gry FIFA:

„Jestem wielkim fanem gry FIFA na PlayStation”, powiedział obrońca Freiburga.

Chwilę później dopowiedział: „Zawsze wybierałem jego, a teraz gram przeciwko niemu w prawdziwym meczu. To po prostu niesamowite i bardzo się z tego cieszę”.

Freiburg ograniczył Salaha

Egipcjanin po zmianie stron był coraz groźniejszy i kilka razy próbował wykorzystać przestrzeń po prawej stronie ataku. Najważniejszą sytuację miał w 61. minucie, lecz Backhaus nie dał się pokonać. Makengo, Vincenzo Grifo i Philipp Lienhart pomagali zamykać Salahowi drogę do pola karnego.

Julian Schuster po meczu podkreślał, że jego zespół liczył się z okazjami gospodarzy:

„Wiedzieliśmy, że ten zespół stworzy sobie sytuacje na tym stadionie, ale było ich niewiele”, powiedział trener.

Wyjazd do Trabzonu był dla Makengo sprawdzianem dyscypliny w obronie, a dla Freiburga kolejnym potwierdzeniem dobrej serii. Niemiecki klub ma sześć punktów po trzech kolejkach Ligi Konferencji i może z większym spokojem przygotowywać się do następnych spotkań.

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości